poniedziałek, 15 października 2012

Pazdziernik miesiącem maseczek

Witam dziubaski :)
Jesień w pełni, przyniosłam dziś do domu parę kolorowych liści, postawiłam na nich świeczki zapachowe i całość bardzo jesiennie się prezentuje i dodaje klimatu :) Jesień jest piękna dopóki otaczają nas kolorowe, płomienne liście, kiedy spadną jest bardzo szaro, buro i ponuro. Takiej jesieni już nie lubię, brakuje mi wtedy słońca i dobrego nastroju. Ale dziś nie o tym chciałam... :)
Przyłączam się do pielęgnacji cery razem z Angel :) Zaprosiła mnie do "maseczkowania" w pazdzierniku, oczywiście wezmę udział, zabiegów pielęgnacyjnych na twarz nigdy za wiele, dodatkowo poprawię kondycję skóry przed weselem, które mam w ostatnią sobotę tego miesiąca :)

Do stosowania maseczek na twarz jakoś szczególnie nie trzeba mnie namawiać, robię je średnio 3 razy w tygodniu, bardzo mnie to odpręża i relaksuje. Siedzę z maską na twarzy zawsze podczas kąpieli wieczorem, nie mam wtedy obaw, że zapuka np listonosz, sąsiadka a dodatkowo nie musi oglądać mnie mąż :P



Zatem:
Maski w dłoń i do dzieła, zapraszam do zabawy wszystkie chętne, proszę się częstować :)


Stawiam na glinki Eveline, ostatnio częściej je kupuję niż te Ziaji (a były długi czas ulubionymi), jestem z nich bardzo zadowolona. Na koniec miesiąca postaram się podsumować pielęgnację maseczkową i może pojawią się jakieś mini recenzje masek.


To część z moich zbiorów, mam tego 2 razy więcej innych firm, lubię maski w saszetkach i często je kupuję.




Jakie są Wasze ulubione maseczki? Może coś odgapię :)

34 komentarze:

  1. Ładny zapas :) u mnie rządzą glinki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Moją do niedawna była cynkowa z Bingo SPA.
    Ale teraz to raczej maseczka Siarkowa Moc.
    Ładny zapach i fajne działanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. siarkowa moc mojemu męzowi wyleczyła okropny wysyp po słońcu, przesadził z opalaniem i dostał okropnego trądziku, maska ładnie oczyściła buzię :)

      Usuń
  3. nie miałam jeszcze żadnej maseczki z eveline, coś ostatnio uparłam się na ziaję :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja maseczki uzywam raz na jakis czas :) bardzo lubie czekoladowa :D

    OdpowiedzUsuń
  5. oo jaki fajnie...ja też idę nie długo na weselę i fajnie by było poprawić kondycję skóry...heh maseczki to idealny pomysł..aaa gdzie można dostać te maseczki nigdzie nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kupuję w małych drogeriach osiedlowych, jak dobrze pamiętam to są jeszcze w drogeriach Natura, w Rossmannie nie widziałam

      Usuń
  6. wow masek z Evelinu jeszcze nie miałam- muszę się skusić na jakąś ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam glinki. :) ale wybieram takie ze sklepów z półproduktami, mam do nich większe zaufanie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś robiłam sama mieszanki, teraz jakaś leniwa jestem :P

      Usuń
  8. glinki i algi do samodzielnego przygotowania :) kocham :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę do nich powrócić :) kiedyś kupowałam glinki na allegro w dużych opakowaniach, starczają na długo i wychodzi dużo taniej

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. dziękuję, przyłącz się a cera będzie zadowolona :)

      Usuń
  10. moja ulubiona to perfecta do cery odwodnionej! - najlepsza jaka mialam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie kojarzę, czyżby to ta z wyciągiem z aloesu?

      Usuń
  11. Jaka kolekcja *-*
    Z glinka mam jedno złe doświadczenie.
    W życiu nie zauważyłam maseczek Ziaja o-o'.
    No tak, dopiero zaczynam się rozglądać, by zobaczyć coś więcej niż tusz, który jest mi potrzebny xDDD

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo się cieszę, że spodobała Ci się akcja:) Może dołączysz się w pełni do tagu? Zasady sa ma moim blogu.

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie maseczki od czasu do czasu właściwie sporadycznie bo zapatrzyłam się trochę za mocno na kremy na dzień i noc, teraz zaczynam wracać do złotego środka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. kurcze ja jakoś nie potrafię się tak zebrać w sobie i jak zrobię raz na tydzień, to jest dobrze ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje ulubione to algi, glinki i maseczka z kurkumy. A tak to stawiam na kupne, zwłaszcza nawilżające (np. z serii eko Flosleku).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z FlosLeku nie próbowałam i maska z kurkumy mnie zaciekawiła i to bardzo :)

      Usuń
  16. Ja obecnie testuje maseczki z Perfecty :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Najfajniejsze są z Perfecty i Soraya matująca z zieloną glinką :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja najbardziej lubię algi. Świetnie nawilżają, ładnie napinają skórę, są po prostu genialne. Wprawdzie nie należą do najtańszych i trzeba się z nimi trochę babrać, ale są tego warte :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam maseczki z Perfekty, ale teraz uzywam zielonej glinki z Biocosmetics :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam tych maseczek,ale jak je spotkam to na pewno kupię

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.