niedziela, 2 lutego 2014

Jak przyśpieszyć porost włosów? Domowe sposoby, zioła, suplementacja, oleje.

Jak przyśpieszyć porost włosów? To pytanie najczęściej się powtarza i zawsze odpisuję, że nie ma jednego złotego środka. Na każdego działa co innego, w innych proporcjach, nie ma reguły i nie jest powiedziane, że drożdże najbardziej przyspieszają porost jak czytam w większości Waszych wiadomości. Mogą bardzo przyspieszać porost ale wcale nie muszą, suplement, który działa u 10 osób wcale nie musi działać u Ciebie, włosy mogą nie ruszyć ani trochę.
Przygotuję post o metodach, które ja stosowałam lub stosuję, będę miała gdzie odsyłać

Jak szybko rosną moje włosy?
Po latach obserwacji i zapisywania śmiało stwierdzam, że rosną jak chcą :) To zależy od pory roku, odżywiania, dodatkowej suplementacji i maseczkowania drożdżami. Rosną nierówno, z tyłu i na czubku głowy zawsze odrost jest największy, średnio rosną 1,5 cm na miesiąc. Często tak jest, że jednego miesiąca urosną 2 cm, drugiego tylko 1 cm i odnoszę wrażenie, że w niektóre miesiące im jest wszystko jedno czy przyspieszam porost czy nie. U mnie z tym porostem jest huśtawka, nie przeszkadza mi to, już się przyzwyczaiłam, jak wyprostuję włosy wtedy widać jak nierówno rosną, tracę efekt cieniowania. 



to mój najnowszy odrost, po 2 tygodniach od farbowania 




Oleje, wcierki 

Olejki indyjskie, u mnie świetnie sprawdza się Amla Gold.


Olej rycynowy dostępny w każdej aptece, można mieszać go z żółtkiem, drożdżami lub nakładać solo, trzeba pamiętać o dokładnym zmyciu inaczej włosy będą oklapnięte i będą wyglądały nieświeżo. Olej jest bardzo tani, wpłynie nie tylko na porost, ale również nawilży skórę głowy i włosy. Zawsze mam w domu, uwielbiam go stosować. 




Nafta kosmetyczna podobnie jak olej rycynowy może być nakładana na całą długość włosów jak i skórę głowy, nafty nie trzymamy dłużej jak 20 minut. Można mieszać z żółtkiem.



Jantar Farmona ma wcierkę do skóry głowy bardzo wodnistą, nie jest lepka, nie skleja włosów można ją nakładać po umyciu, daje u mnie rewelacyjne efekty, nie podrażnia mi skóry. Czytałam opinie, że powoduje swędzenie, u mnie nic takiego nie wystąpiło.



Sok z czarnej rzepy trochę piecze w skórę. Raz robiłam i śmierdziała mi cała kuchnia ;P Od tamtej pory odechciało mi się jej ścierać. Sok odciśnięty wystarczy wetrzeć w skórę i zostawić na około godzinę po czym umyć włosy szamponem, pamiętam, że z włosów zapach się wymył ale z domu nie mogłam go wygonić do wieczora ;) 

Woda brzozowa i pokrzywowa jest także łatwo dostępna, jeszcze nie spotkałam takiej żeby nie miała w składzie denatu, boję się że podrażni moją wrażliwą i skłonną do suchości skórę głowy więc nie stosuję. 


Napary
Herbatka z pokrzywy i skrzypu polnego wpływa wzmacniająco na cebulki włosów. Pamiętajmy, że jest moczopędna i może nasilić trądzik, pod jej wpływem skóra się oczyszcza. Miałam spory problem z małymi krostkami na plecach, nie trwało to długo. Pokrzywa smakuje mi trochę miętą, nie odrzuca mnie smak, skrzyp z kolei mi nie smakuje, dlatego najczęściej obie zaparzam w jednym dużym kubku. Sam skrzyp trudno mi przechodzi ;)











Dobre recenzje zbiera siemię lniane, osobiście nie piję bo mi to nie smakuje, nie chcę się męczyć, gdzieś na forum czytałam, że zmniejsza wchłanialność tabletek antykoncepcyjnych,nie powinny pić go również kobiety, które karmią piersią gdyż siemię zawiera znikome ilości cyjanowodoru. Duża zawartość błonnika może też spowodować biegunki. Na siemię uważamy!





Suplementacja 
Miałam wiele "cud tabletek" z apteki, wiele z nich bardzo zle wspominam. Zawsze stosuję wg zaleceń na opakowaniu i mimo to czasami okropnie mnie mdliło. Suplement, który nie robi mi poślizgu na żołądku i zawsze dobrze się po nim czuję to Silica. Efekty widać po około 2 miesiącach stosowania, błyskawicznie rosły mi paznokcie.
Suplementami jedynie się wspomagam, wolę jeść owoce i pić soki. W jednym jabłku cała apteka :) Na chwilę obecną w kapsułkach łykam tylko Wit E.


Drożdże w tabletach też działają wzmacniająco na cebulki włosów i paznokcie, dostępne w większości aptek. 



Drożdże spożywcze
Bardzo tania metoda do przygotowywania w domu. 
Można pić. Koniecznie zabite wrzątkiem. Najlepiej przechodziły mi z dodatkiem mleka, wypijałam jednym duszkiem  bo miałam odruch wymiotny, po miesiącu przywykłam do smaku ale i tak męczyłam się bardzo. Przy piciu drożdży moje włosy bardzo szybko rosły, około 2 cm miesięcznie. Jestem ciekawa czy taki porost długo by się utrzymał, będę musiała wrócić do picia i sprawdzić czy znowu tak włosy ruszą.
Mieszanka do picia: kosteczkę dzielimy na 6 części lub na 4. Zlewamy odrobiną wrzątku, łączymy do jednolitej konsystencji. Można wypić bezpośrednio po ostudzeniu lub dopełnić szklankę mlekiem. Dobrym sposobem polepszenia może być dodanie miodu. Tylko z mlekiem przechodziło mi w miarę dobrze. Z miodem to był taki ulepek w moim odczuciu.
Obecnie stosuję je z dodatkiem olejku rycynowego na skórę głowy, daje dobre efekty na które trzeba cierpliwie poczekać. Wystarczy rozgnieść je nawet ze zwykłą wodą i nałożyć papkę na skórę głowy, zmywamy szamponem, który dobrze służy włosom. 


Pijąc zioła, stosujemy się do zalecanych dawek tak samo jak w przypadku leków. Konieczne są przerwy w piciu, jeśli chcesz pić na dłuższą metę skonsultuj to z lekarzem.


Jeśli macie swoje sprawdzone sposoby lub produkty na przyspieszenie porostu, to piszcie w komentarzach :)


64 komentarze:

  1. a ja dziś zamówiłam Jantar i będę bacznie przyglądać się efektom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przelej sobie tą odżywkę do butelki z jakimś psikadłem, będzie łatwiej Ci używać :)

      Usuń
  2. ooo muszę koniecznie wypróbować! może moje włosy szybciej odrosną, bo aktualnie są baaardzo króciutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ochotę wypróbować olej rycynowy. Przydatny post:)

    OdpowiedzUsuń
  4. rycynę wcieram ostatnio, zarówno we włosy jak i rzęsy
    siemię piję prawie codziennie i włosy bardzo szybko po nim mi rosną
    a co do tabletek to wolniej się rozpuszczają (Wszystkie, nie tylko anty), więc trzeba je wcześniej lub później po nich wypić siemię... ;) ważne żeby nie popić tabletek nim

    OdpowiedzUsuń
  5. Natrafiłam na twój blog na początku grudnia i od tego czasu: robię maski z drożdży, używam olejków, wcierek, zmieniłam wszystkie szampony i odżywki, codziennie piję drożdże, od 10 dni 50 gram dziennie oraz masuję skalp. Efekt: włosy błyszczące, puszyste od początku grudnia urosły mi 4cm! Różnice widać kolosalną bo mam bardzo krótkie włosy, a zachciało mi się zapuszczać. Moja fryzjerka powiedziała, że bardzo zdrowo wyglądają. Bardzo się cieszę, że natrafiłam na twojego bloga, dzięki tobie wiem jak dbać o moje włosy. Mam nadzieję, że pod koniec roku będę miała włosy do ramion:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam mocno kciuki za wymarzoną długość :)

      Usuń
  6. Przydatne, bo mam wrażenie, że moje włosy ostatnio się obijają ;)
    Od dawna znam zalety olejku rycynowego, ale niestety zauważyłam, że u mnie powoduje wypadanie włosów, więc nie mogę go używać w celu przyspieszenia porostu,
    Ale nafty dawno nie używałam, może powinnam do niej wrócić :)
    Żałuję, że nie potrafię pić drożdży, po prostu nie przejdą mi przez gardło. Ale teraz tak myślę, że może udałoby się dodać ich do koktajlu i to zabiłoby ten smak? Pokombinuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślałam, że nie uda mi się przełknąc drożdzy, ale ciężko było tylko za pierwszym i drugim razem, a z każdym kolejnym smak okazywał się coraz lepszy. Teraz śmiało mogę powiedziec, że go lubię. Ja dodaje miód albo sok z cytryny i piję. Smacznego!

      Usuń
    2. O! Z sokiem z cytryny nie próbowałam... :D

      Usuń
    3. Kwaśnośc cytryny skutecznie zabija smak drożdży :-)

      Usuń
  7. Mam to szczęście, że moje włosy same z siebie rosną bardzo szybko.
    Czasami mam wrażenie, że za szybko ... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też same z siebie czasami bardzo szybko rosną, prawie non stop mam odrost ;)

      Usuń
    2. Gdyby ci caly czas rosly to bys miala do kostek.

      Usuń
    3. Jak mam mieć do kostek skoro podcinam co 2- 3 miesiące? Liczą się zdrowe włosy, które się dobrze układają.

      Usuń
  8. Fajny wpis!

    Mnie chyba jeszcze kozieradka przyspiesza wzrost włosów. :-)

    Mądra jest ta uwaga o rozsądnym dawkowaniu ziół i robieniu przerw w suplementacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do wszystkiego trzeba podchodzić z rozsądkiem :) Zioła też mogą szkodzić.

      Usuń
  9. Bardzo przydatny post! Mam ten olejek rycynowy, ale jedynie stosuję go do paznokci. Chyba nadszedł czas nałożyć go na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak na skórki świetny w duecie z sokiem z cytryny, używam również na rzęsy :)

      Usuń
  10. ja nigdy świadomie nie symulowałam moich włosów do wzrostu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super post, czytam Cię już ponad dwa lata, wiele Twoich sposobów przetestowałam na sobie ;) Była Amla, olej rycynowy, drożdze, picie pokrzywy hehe ;) Teraz bardzo mi pomaga Doppelherz+Biotyna na włosy, rosną jak szalone :) Buziaki moja Kochana :-***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że znalazłaś dla siebie skuteczny suplement :)
      Dziękuję za ciepłe słowa i również przesyłam buziaki :*

      Usuń
  12. drożdże, drożdże.. nie dałam rady ich nigdy wypić, ale chyba zastosuję na skórę głowy ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz mi miałam odruch wymiotny a mimo to jakoś mi przeszło, z mlekiem mikstura lepiej smakuje :P

      Usuń
    2. Polecam drożdże na skórę głowy! Na mnie działały jak nic innego! Cudo! Mnóstwo nowych włosków, zmniejszone wypadanie, wyzerowany świąt głowy, który rok temu sie pojawił. Nakładałam rozcieńczone drożdże wodą mineralną lub mlekiem 10 min przed myciem głowy. Łatwo sie wymywają z włosów;) ale po umyciu polecam jakąś ładnie pachnącą odżywkę;)

      Usuń
    3. Moja skóra też lubi drożdże dlatego tworzę różne kombinacje. Masz rację nawet pomieszane ze zwykłą wodą też działają, nie trzeba cudować ;)

      Usuń
    4. Ja uwielbiam drożdże. Moge je pic i jeść a najlepsze z cukrem. Potem fajnie w brzuchu fermentuja hahahaha

      Usuń
  13. Słyszałam o zbawiennym olejku rycynowym, u mnie niestety szału nie zrobił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda. Ja go bardzo lubię stosować, tani i skuteczny olej na rzęsy, brwi, dłonie i włosy :)

      Usuń
  14. Moje włosy rosną jak szalone od zawsze. Ja to marzę by rosły wolniej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już Ci zazdroszczę. Lubię jak włosy szybko rosną, czasami irytuje mnie szybko pojawiający się odrost ale przyrost cieszy, dążę wciąż do zagęszczenia :)

      Usuń
  15. Haha, a ja sok z czarnej rzepy piję, a nie wcieram, smród jest na cały dom, mimo że stoi w zakręconym słoiku w lodówce :D

    OdpowiedzUsuń
  16. dla mnie to byla udreka jak farbowalam na blond i mialam takie wlasnie odrosty jak Ty po dwoch tygodniach :P wolalam aby przestaly rosnac ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie czasami też to irytuje ale dążę do zagęszczenia, chcę żeby szybko rosły i jak najmniej wypadały :D

      Usuń
  17. ja od czasu kiedy zmieniłam kolor z blondu na ciemny, włosy mi urosły bardzo szybko :)

    to teraz masz recenzję kremu i możesz spróbować zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja skrzyp polny lubię pić ale to może dlatego, że bardzo lubię wszelkie ziołowe herbatki - tym olejkiem rycynowym mnie zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja 3 tyg, temu zaczęłam łykać najtańszą wit. A+E z apteki. Bo moja cera strasznie sszarzała od nadmiaru pracy, przemęczenia i tej pogody. Cera poprawiła mi się już po kilku dniach, teraz jest dużo świeższa, zdrowsza i ładniejsza. Momentami promieniejąca. Obecnie widzę, że przyrost na odrostach też baaardzo ładnie się zwiększył;) polecam, jeśli ktoś nie ma czasu na naturalnie sposoby jak ja obecnie;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję często A+E, po miesiącu już widać różnicę :) Też jestem zadowolona :)

      Usuń
  20. Witam :)

    Czy znasz może jakieś odżywki czy maski po których włosy pięknie pachną?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razu pomyślałam o Kallos Latte i Garnier awokado i karite. Obie pachną pięknie :)

      Usuń
  21. Witam serdecznie drogie Panie, byłem dziś u fryzjerki która mnie zbyt krótko obcięła. Kompletnie mi się to nie podoba,i dokładnie za 12 dni mam ważną imprezę na której chciałbym dobrze wyglądać. Czy w tym czasie mogę zastosować coś, co spowoduje, ze moje włosy nieco szybciej odrosną? Wiadomo, nie liczę na cuda, jedynie na jakiś sensowny wspomagacz. Dodam, że generalnie włosy rosną mi szybko

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie ma cudów, 12 dni to za krótki okres...

      Usuń
    2. Spróbuję olejku rycynowego, może akurat trochę pomoże, mi włosy rosną szybko w 2 tygodnie powinno być znośnie.

      Usuń
  22. Hej polecam wszystkim olio extra vergine di oliva naprawde dziala!!!!!! wysuszylam wlosy trwala.....idiotka! oczywiscie pobieglam obciac fryzjerka nie powiem kto bo nie lubie przeklinac zamiast pocieniowac wyszczepacila i oczywiscie bylo jeszcze gorzej :( teraz znalazlam zloty sposob dwa trzy razy w tygodniu przed myciem nakladam olej na dlugosc wlosow (a tylko niekiedy na skore glowy zeby nie przetluscic) i efekty widac wlosy sa lsniace miekkie i ladnie rosna . Dziewczyny nie przesadzajcie z produktami na porost najwazniejsze aby byly zdrowe wtedy porost sam sie przyspieszy . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. też kiedyś próbowałam olejku rycynowego, ale więcej z tym zabawy było niż efektu...
    obecnie chodzę do fryzjera na zabieg kosswell koxidil - masaż skóry głowy, gdzie wmasowywana jest zawartość ampułki.
    Cały zabieg trwa 2-3 tyg. (w zależności od indywidualnych predyspozycji). Całość bardzo przyjemna i relaksująca - 3x w tygodniu jestem u fryzjera i relaksuję się podczas masażu. Już po pierwszym tygodniu zaobserwowałam, że podczas czesania włosy nie zostają na szczotce!

    ale drugiego tygodni anie odpuszczam - podobno ma być jeszcze lepiej i włosy będą szybciej rosły!!
    ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, że znalazłaś dla siebie odpowiednią metodę :D

      Usuń
  24. Ja żeby wzmocnić swoje włosy stosowałam skrzyp polny i brałam też tabletki Procerin ze sklepu vitalab.pl muszę przyznać, że ta kuracja fajnie wzmocniła moje włosy, co najważniejsze przestał wypadać.

    OdpowiedzUsuń
  25. A ten olejek rycynowy to ile razy w tygodniu stosować? Bo mi włosy bardzo wolno rosną i są bardzo rzadkie a na dodatek po każdym czesaniu mam ich w szczotce pełno . Od sześciu lat urosły mi tylko od uszu trochę za ramiona. Co mam robić!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie picie pokrzywowej herbaty daje dobre efekty, włosy się wzmacniają i mniej wypadają. Najlepiej udaj się do lekarza trychologa, zrób badania, przyczyn wypadania może być dużo...

      Usuń
  26. Fajne sposoby :)
    A czy po nafcie kosmetycznej mogą wypadać włosy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nafta niby nie powinna być przyczyną wypadania ale trudno powiedzieć, na pewno nie powinnaś jej trzymać dłużej niż 20 minut.

      Usuń
  27. a szłyszałaś może o oleju musztardowym na porost włosów ? zastanawiam się nad kupnem i nie wiem czy warto...

    OdpowiedzUsuń
  28. Polecam olejowanie rycynowym I kokosowy razerm. Olejowanie kokosowy dziala bakteriobujczo I zwalczylam problems takie jak lobotomy czy lupiez. Ja juz mialam efekty po 2 tyg.

    OdpowiedzUsuń
  29. Polecam olejowanie rycynowym I kokosowy razerm. Olejowanie kokosowy dziala bakteriobujczo I zwalczylam problems takie jak lobotomy czy lupiez. Ja juz mialam efekty po 2 tyg.

    OdpowiedzUsuń
  30. Polecam olejowanie rycynowym I kokosowy razerm. Olejowanie kokosowy dziala bakteriobujczo I zwalczylam problems takie jak lobotomy czy lupiez. Ja juz mialam efekty po 2 tyg.

    OdpowiedzUsuń
  31. Witam ,jak często powinno się pić te drożdże? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli robię kurację to piję codziennie np przez miesiąc.

      Usuń
  32. Żeby włosy rosły szybciej, to dobrze jest brać biotynę (najwięcej jest jej w biotebalu). Biotyna hamuje wypadanie włosów i pobudza ich wzrost. I ogólnie ich kondycja jest lepsza

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.