poniedziałek, 16 marca 2015

❥❥ Tanie nie znaczy złe. 10 kosmetyków do 10 zł wartych uwagi.

Cześć piękne :)

Zaczynam serię postów TANIE NIE ZNACZY ZŁE. Chciałabym, żebyśmy w komentarzach poruszyły sobie luźną pogadankę na temat kosmetyków łatwo dostępnych, tanich i dobrych. Każda firma ma w swojej ofercie perełki jak i buble. Bez znaczenia, czy jest to marka droga czy tania. Będziemy odhaczać to co najlepsze :) Dziś 10 wspaniałych, które u mnie się sprawdzają. W komentarzach zapraszam do dyskusji na temat kosmetyków, które wymieniłam i które Wy polecacie. 
Dziś mamy ograniczony budżet ;) Wymieniamy to co  nie kosztuje więcej niż 10 zł! Czy jest to trudne? Dla mnie nie było. Bez trudu pozbierałam z łazienki i toaletki 10 kosmetyków, które bardzo lubię! 





Sole do kąpieli Be Beauty. 

 Sole kąpielowe towarzyszą mi od paru lat. Jest to dla mnie kąpielowa podstawa. Płyn lub sól do kąpieli musi być w łazience :) Z góry zaznaczam, że na takie kosmetyki nie wydaję dużo. Inwestuję w pielęgnację twarzy i na ten cel nie szkoda mi kasy. Sól, płyny, waciki i chusteczki najczęściej kupuję w marketach. Testowałam wiele pachnących soli, miałam droższe i tańsze. Najdroższą chyba była ta ze Starej Mydlarni i wcale nie wywarła na mnie wielkiego wrażenia jeśli chodzi o właściwości. Sól ma uprzyjemniać kąpiel, trochę pachnieć, może barwić wodę ale nie wannę! Oprócz Be Beauty w korzystnej cenie można kupić sole On Line, które też są niczego sobie ale nie lubię przepłacać skoro nie widzę różnicy. On Line jest w każdym Rossmannie, Naturze i innych sieciowych drogeriach. Sól dla mnie jest niezbędna, gdy robię pedicure. Oprócz nawilżenia skórek, jakimś płynem zmiękczającym, lubię pomoczyć stopy w misce z użyciem soli. Obecnie w mojej łazience lawendowa, ale chyba najczęściej kupuję morską :)





Oliwkowy peeling Liście Zielonej Oliwki

Trafił do moich ulubieńców stosunkowo niedawno. Marka Ziaja wypuściła tą serię zaraz po tym, jak podbiła Nasze serca serią Liście Manuka :) Przetestowałam już oliwkowy płyn dwufazowy, który nie był strzałem w 10, trochę się z nim męczyłam. Następnie dałam szansę maseczkom w saszetkach i od tamtej pory mam ich zapas w łazienkowym koszyczku :) Obecnie mam już drugą buteleczkę uniwersalnego peelingu drobnoziarnistego. Pisałam wiele razy, że peelingi to Ziaja ma dobre! Różany to istny hardcore, jeśli lubisz mocno to kupuj, z delikatnych mogę wymienić ogórkowy. Peelingi Ziaji to chyba miałam wszystkie, nie kosztują dużo i są skuteczne. Ten oliwkowy jest idealny dla mojej cery. Złuszcza świetnie, ma bardzo dużo maleńkich drobinek, luźną formułę i delikatny zapach. W działaniu wystarczający aby przygotować cerę pod maseczkę ale niezbyt agresywny. Myślę, że nawet dziewczyny z cerą wrażliwą mogą być zadowolone. Ja też miewam podrażnienia na własne życzenie, gdyż systematycznie ją uwrażliwiam przez stosowanie kosmetyków z kwasami. Peeling jest skuteczny i łagodny, mogę z nim pozwolić sobie na więcej ;)




Ochronna pomadka do ust Alterra 

Bez pomadki ochronnej ani rusz, zwłaszcza zimą :) Przekonałam się doskonale, że systematyczne stosowanie pomadki ochronnej, potrafi zażegnać problemy z suchymi skórkami na ustach. Alterrę mam obecnie w łazience (nakładam na noc, tuż przed pójściem spać), jedna zamieszkała w kieszeni płaszcza, dodatkowo mam dwie wersje pomadki ochronnej Carmex. Obie są komfortowe na ustach, regenerują spierzchnięte usta i tworzą doskonałą bazę pod pomadki kolorowe. 




Tusz do rzęs Lovely Pump UP

Tej maskary chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Szturmem zawojowała blogsferę i wcale się nie dziwię :) Dobry podkręcająco- wydłużający tusz za małe pieniądze. Czytałam parę opinii, że się kruszy, owszem tak. U mnie też zaczęła się osypywać ale dopiero w momencie gdy jej żywotność dobiegała końca. Dobre 3 miesiące można się nią cieszyć. W sumie dużo zależy od budowy oka. Natura obdarzyła mnie głęboko osadzonymi oczami i jeśli czasami nałożę dużo tuszu to potrafi mi się osypywać, długie rzęsy smyrają poduszeczki nad oczami i chyba z tego wynika te kruszenie się maskar... 




Baza pod cienie Hean STAY ON

Raczej nie ma tańszej i tak dobrej bazy pod cienie :) Jeśli znacie inne to czekam na propozycje w komentarzach. Makijaż czasami robię na kamuflarzach z Kryolan dlatego wykluczam zakup baz pod cienie po 100 zł ;) Bazę Hean kupuję w osiedlowych drogeriach za 9,90 i jestem z niej bardzo zadowolona. Utrwala na cały dzień nawet najtańsze cienie, podbija ich kolor, nie pozwala im znikać i migrować w załamania. 






Fructis Oleo Repair 

Odżywka do włosów z 3 olejkami: z oliwek, awokado, karite. Kolejna dobra zaraz po Garnier awokado i karite. Mamy w odżywce dobrą emolientową porcję składników. Występuje w niej alkohol isopropylowy oraz jeden silikon. Ułatwia rozczesywanie długich włosów i sprawia, że są bardzo sypkie. Lubię tą odżywkę, ogólnie uważam, ze Fructis ma świetne, nieobciążające odżywki do włosów. Fructis Oleo raczej bym nie kupiła, ponieważ mam już swoją ulubioną Mega Objętość. Wrzuciłam ją do koszyka z Waszego polecenia i nie żałuję. Polecam długowłosym, które mają problem z puszącymi się włosami, całkiem fajnie dyscyplinuje ;)




Lakiery z serii Baltic Sand Lovely 

Kiedyś nie wyobrażałam sobie piaskowych wykończeń na swoich paznokciach. Zmieniłam zadnie gdy poznałam lakiery Wibo i Lovely, które mają duży wybór kolorów z tym wykończeniem i przy okazji świetną jakość. Wiele z tych kolorów możemy nakładać jedną grubszą warstwą i cieszyć się kolorem 4- 5 dni. Ścierają się na samych końcówkach a drobinki brokatu i piaskowa faktura odciąga uwagę od otarć. Piaskowe wykończenie noszę na wszystkich paznokciach lub łączę je z innymi kremowymi kolorami. Pięknie wyglądają latem na stopach :) 






Konturówki do ust Essence 

Mam dwa ulubione kolory 07 i 06. Satin Mauve jest uniwersalnym kolorem pod wszystkie pomadki typu nude lub różowe ale w spokojnej lekko różowej i chłodnej tonacji. Po Cute Pink sięgam w momencie gdy mam ochotę na bardziej wyrazisty róż na ustach. Również bardzo uniwersalny kolor. Kredek używam jako bazy pod pomadki na większe wyjścia, lub na co dzień gdy zależy mi na długotrwałym efekcie. Są miękkie, łatwo się temperują. 




Odżywka bez spłukiwania Ginkgo Biloba i Keratyna Mrs Potter's 


Bez odżywki bez spłukiwania nie wyobrażam sobie pielęgnacji włosów. Użycie takiej odżywki zmiękcza włosy, sprawia, że są bardziej podatne na stylizację i bardziej lejące, bardziej sypkie, miększe w dotyku co nie zawsze jest plusem ;) Zakręcenie takich śliskich włosów na lokówkę jest trudne i bez dobrego stylizatora nie przetrwają długo... ALE! Używam tych odżywek po każdym myciu, wcierając kilka kropel od ucha w dół. Ważny jest umiar, zwłaszcza gdy ma się włosy podatne na obciążenie. Odżywka bez spłukiwania ma sens w momencie gdy włosy są trudne do rozczesania, które lubią się puszyć i potrzebują dyscypliny tak jak moje :) Mam włosy falowane i do stylizacji tak naprawdę wystarcza mi minimalna ilość odżywki bez spłukiwania. Wystarczy, ze z pomocą produktu Potter's wygniotę je trochę i wysuszę. Mogę obejść się bez produktu do stylizacji. 





Maseczki do twarzy Bania Agafii

Generalnie wszystkie są fajne oprócz wersji Daurskiej, po której nie widziałam efektów. Doskonale sprawdziła się u mnie dziegciowa, działała oczyszczająco na strefę T. Na zdjęciu pokazałam wersję chłodzącą, działa relaksująco i odprężająco. Delikatnie mrowi skórę, co nie koniecznie może dobrze wpływać na cerę wrażliwą. Maska w niebieskim opakowaniu, to aktywna, niebieska glinka przeznaczona do skóry tłustej lub mieszanej. Przywraca równowagę skórze, trochę zwęża pory i zadowalająco oczyszcza. Dostępne online na stronach z rosyjskimi kosmetykami, lub można je spotkać w sklepach zielarskich. Za 100 ml maseczki zapłacimy niecałe 6 zł. Pakowane są w mięciutkie opakowania i z łatwością można wycisnąć kosmetyk do ostatniej kropli :) 





DROGIE NIE OZNACZA DOBRE, A TANIE NIE ZNACZY ZŁE! ♥♥

A co u Was się sprawdza? Zapraszam na pogaduchy :) ♥


58 komentarzy:

  1. Znam wszystkie i bardzo je lubię, nie konieczne tanie znaczy gorsze ! Lubię kosmetyki z biedronki, zwłaszcza że producenci są często inni np. te sole robi Forte Sweden

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Forte Sweden produkuje sole dla drogerii pod nazwą On Line, dla Biedronki pod nazwą Be Beauty ;) Różnią się ceną i zapachami, jakościowo takie same :))

      Usuń
  2. Też mam sporo takich tanich kosmetyków, ale akurat ten tusz do nich nie należy. Zakochałam się w Bourjois i go nie odstąpię na krok. Natomiast z tanich pomadek świetne są jeszcze te z Lovely, Natural Lip Stick. Opryszczka po nich znika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Bourjois mam słabe doświadczenie, cenią się i rzadko sięgam po kosmetyki tej marki ;)

      Usuń
  3. U mnie akurat ten tusz wyglądał beznadziejnie,a na rzęsy nie narzekam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkałam się z recenzjami, z tusz im nie służy, jednak większość jest na tak :)
      Ja też tak mam, że niektóre hity blogsfery u mnie się nie sprawdzają, np nie rozumiem zachwytów nad kremem Alantan Dermoline (niebieskie opakowanie). Krem do niczego, na twarzy miałam wysyp, zużyłam go na stopy a i tak nie nawilżał ;)

      Usuń
  4. Maskarę jak i odzywkę z Garniera bardzo lubię i są to bardzo fajne kosmetyki i dodatkowo dość wydajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżwka u mnie ostatnio szybko schodzi, zaczęłam używać jej do mycia włosów. Kręcioły są po niej extra! ;)

      Usuń
  5. Bardzo fajny pomysł na post, chyba sama coś podobnego napiszę! Co do twoich typów - też chwalę sobie sole z Biedronki, piaski Lovely i konturówki Essence. Narobiłaś mi ochoty na peeling z Ziaji!
    Sama mogłabym wymienić całą listę takich tanich a dobych kosmetyków, np. pasta oczyszczająca z Ziaji, Star Dusty z My Secret, lakiery Golden Rose :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam pomadki Alterra, działają prze-cu-do-wnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. gdzie można dostać maseczki Bania Agafii do włosów? w zielarskim są dostępne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Można je spotkać w zielarskich sklepach, w aptekach z naturalnymi kosmetykami lub online. Mogę polecić stronę Skarby Syberii. Wiele razy zamawiałam, ceny przyzwoite mają i szybką wysyłkę :)

      Usuń
    2. i która według Ciebie jest warta uwagi na kręcone blond włosy? :-)

      Usuń
    3. Bylam zadowolona z maseczki 7 sił. Chyba najlepsza :)

      Usuń
  8. Lubię biedronkowe sole :) Pomadka Alterry też bardzo przyjemna :) Nie przepadam jednak za maskarą i lakierami Lovely.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tanie nie zawsze oznacza złe. Pomadka z Alterry, tusz Lovely to też moje hiciory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem na bieżąco z blogiem Eweliny a się nie chwalę,że obserwuję.

      Usuń
    2. Cieszę się, że do mnie zaglądacie i że udzielacie się w komentarzach, to bardzo miłe i motywujące ♥

      Usuń
  10. Tą bazę z Hean uwielbiam! Inne, nawet te znacznie droższe się nie umywają a przerobiłam już m.in Nyx, Essence, słynną Artdeco i Inglota. No i ten słoiczek jest ogromny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też przerabiałam już wiele baz, porzuciłam bazę z Inglota na rzecz tej z Hean :)

      Usuń
  11. bardzo lubię bazę Hean i uwielbiam pomadkę Alterry :) z tuszu Lovely też byłam zadowolona. w tym przedziale cenowym moim hitem jest oczywiście krem do rąk z 5% mocznika marki Isana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała seria z 5 % mocznikiem jest kapitalna :)

      Usuń
  12. Z baz polecam z czystym sumieniem bazę Ingrid. Zakupiona za mniej niż 10 zl, bardzo wydajna. Mialam też bazę Bell. Bardzo dobra, ale szybciej się zużywa. Teraz kupiłam Paese, Pani mi polecila w drogerii.za ok 15 zl. Zobaczę jak się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam żadnej z nich, przeważnie kupuję tą z Hean. Może wypróbuję Bell bo mam dostęp do tej marki :)

      Usuń
  13. Hitów za mniej niż 10 zl mam całe mnóstwo. Właściwie ciężko znaleźć u mnie cos za większą kwotę :) sam Rossmann i Biedronka to znaczna część kosmetycznych zbiorów. Nie umiałabym chyba wybrać kilku naj. Bardzo lubię czytać Twego bloga. Pozdrawiam serdecznie. Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Aniu, że zaglądasz, buziaki :)

      Usuń
  14. Znam tylko mascare, z baz rewelacyjna jest baza Paese :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że ma tej marki u mnie w mieście.

      Usuń
  15. A propos pomadek ochronnych to bardzo lubię te z Sylveco. Z tanich i dobrych kosmetyków polecam szampony Alterra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Sylveco mam świetny krem pod oczy, pomadki może kiedyś wypróbuję.
      Szampony Alterra miałam już chyba wszystkie i służy mi najlepiej wersja morelowa. Kochałam odżywkę morelową była wspaniała ale niestety wycofali :(

      Usuń
  16. tusz bardzo zaszkodził moim rzęsom, baza ma bardzo drażniący zapach, nie byłam w stanie go wytrzymać :( jednak konturówki essence bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baza ma faktycznie dziwny zapach ale znośny ;)

      Usuń
  17. sole jak i tusz również polecam :) Tanie, a bardzo dobre ;)) Muszę jeszcze wypróbować peelingu Ziaja :)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam sole do kąpieli :) biedronka ma tanie i fajne sole o różnych zapachach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam tą serię lakierów lovely, kupuję też limitowani np. zimowe, piaski są super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zimowej limitki nie miałam, musiałam ograniczyć lakierowe zakupy ;)

      Usuń
  20. Sole również bardzo lubię jak i wiele innych kosmetyków z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dawno nie używałam pomadki z Alterry a pamiętam że lubiłam ją. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. tusz do rzęs Eveline 3D co prawda 13zł ale naprawdę polecam ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tej marki chyba nie miałam żadnego tuszu, dzięki za polecenie :)

      Usuń
  23. oj tak :) maseczki Agafii są śmiesznie tanie, a skład i działanie na piątkę :) bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbia te konturówki z Essence i tusz z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy Wibo czy Lovely to ten sam koncern ;) Też mi się myli :-)

      Usuń
  25. Za niewielką cenę można kupić naprawdę fajne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. I like this post in your blog! You did a great job!
    Can’t wait to see the new one!)



    Diana Cloudlet

    http://www.dianacloudlet.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja sole przeważnie kupuję w Biedronce ;)
    Pomadkę Alterry miałam i lubiłam. Tak samo z tuszem Lovely.
    A Garnier oleo repair to jedna z moich ulubionych odżywek, bardzo dobrze się sprawdzała na moich długich cienkich kłakach ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oleo zbiera dobre recenzje, też jestem z niej zadowolona ale jednak wolę wersję Mega Objętość :)

      Usuń
  28. Z tego morał, że muszę jeszcze kupić konturówki essence, bazę hean i maseczki do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie się sprawdziła rumiankowa pomadka Alterra.
    Kosmetyków Ziaji szczerze nie znoszę.

    OdpowiedzUsuń
  30. Super blog. Będę często odwiedzała :) tylko jakbyś mogła jeszcze pisać gdzie można kupić wybrane produkty kosmetyczne. Bo nie wszędzie można je dostać :) z góry dzięki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również pozdrawiam i oczywiście zapraszam :)

      Usuń
  31. Intryguje mnie jedna rzecz. Czemu nie mogę otwierać w nowej karcie? Wybierając prawy przycisk myszy pojawia się względnie uprzejmy komunikat. Mnie osobiście swoim poziomem zniechęcił do dalszego czytania :) Raczej nikt nie planował kopiować treści stylistki-amatorki

    OdpowiedzUsuń
  32. Zapraszamy do sprawdzenia oferty sklepu kosmetykizameryki.pl. W naszej ofercie Wibo Lovely Curling Pump Up Masacara jest dostępna już za 6,99 zł oraz Konturówka Do Ust Essence Lipliner jest dostępna w cenie 4,99 zł.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.