sobota, 28 czerwca 2014

Makijaż na lato, podkreślający opaleniznę :)

Wszystkie odcienie złota i brązów pięknie podkreślają opaleniznę a już szczególnie gdy mają wykończenie połyskujące, satynowe lub perłowe. Moja skóra opaliła się trochę w maju, w czerwcu było niestety chłodno, opalenizna znikła ale pomagam sobie co parę dni samoopalaczem Sun Ozon w sprayu. 
Latem na powiekach ładnie wyglądają makijaże rozświetlające, dziś połączyłam chłodne kolory z ciepłym pomarańczem. Uważam, że połączenie różu z pomarańczem w makijażu doskonale sprawdza się na lato i kapitalnie podkreśla opaleniznę :) 

Na ustach najładniejszy brązowy nude jaki miałam okazję używać. Miałam wiele pomadek nude bez różowych tonów ale żadna, aż tak mnie nie cieszyła jak ta. Maybelline Extreme 742 Luminous Beige. Idealna ♥

Ciepłe kolory na powiece, brązowe nude usta i połyskujące policzki, uwielbiam ♥♥
Kreskę można pominąć, gdybym malowała się do pracy na pewno bym z niej zrezygnowała. 






Lista użytych kosmetyków:

  • filtr Vichy 30 +
  • podkład Catrice Photo Finish
  • puder prasowany Stay Matte Rimmel (transparentny)
  • bronzer Golden Rose Teractotta 05 
  • kuleczki Sensique 
  • baza pod cienie Hean
  • cienie Inglot: srebrny 153 wewnętrzny kącik, pomarańczowy 129 środkowa powieka,róż 489 załamanie, brąz 423 zewnętrzny kącik i załamanie 
  • eyeliner Lovely Fast Dry
  • tusz Lovely Pump Up
  • pomadka nude Maybelline Extreme 742 Luminous Beige 








Jakie makijaże najchętniej nosicie latem? :) 


25 komentarzy:

  1. Bardzo ładnie Ci w takim makijażu :) testowałam ten tusz z Lovly, bo dziewczyny go często polecały, ale mi nie spasował. Policzki super wyglądają po tym bronzerze. Ja się ostatnio szarpnęłam na Nars Orgasm :D http://puder.pl/shop/nars-blush-roz-do-policzkow-orgasm/ Jest taki jak wszyscy mówią, czyli cudowny.
    Kurcze super wygląda Twój makijaż!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nars Orgasm ma wiele fanek, nigdy go nie zamówiłam bo mam sporo bronzerów do twarzy i dobrze hulam na tym co mam :P
      Dzięki:*

      Usuń
  2. Przepiękny makijaż. Bardzo mi się podoba. Uwielbiam takie odcienie na powiekach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się ;-) latem zawsze stawiam na rozświetlenie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja podobnie, na opalonej skórze jasne i błyszczące kolory fajnie kontrastują :)

      Usuń
  4. Piękny makijaż, lubię takie tonacje, w takich czuje się najlepiej .

    OdpowiedzUsuń
  5. kolejny przepiękny makijaż. chętnie bym Ci się oddała pod pędzel, wiesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chętnie musnęłabym Twoją twarz swoimi pędzlami, może nam się kiedyś uda, kto wie? :D

      Usuń
  6. Każdy Twój makijaż jest piękny :) Ja choćbym nie wiem ile ćwiczyła to w życiu nie nauczę się tak pięknego malowania oczka, a kreski to już w ogóle dla mnie czarna magia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parę lat temu zaliczyłam parę wtop, szczególnie gdy oswajałam zielenie i błękity na powiece, do tego o zgrozo... perłowe błyszczyki. Po czasie nauczyłam się swojej kolorystyki, zaczęłam trafiać na dobre dla siebie odcienie ale wciąż czegoś brakowało...
      Kreski malowałam do "chodzenia po domu" wtedy ćwiczyło mi się najlepiej.
      Mam gorsze i lepsze dni, Ruda i wciąż się uczę i wciąż oswajam nowe kosmetyki!
      Trening czyni mistrza, wszystko powoli przychodzi,nie poddawaj się :) Buziaki! :**

      Usuń
  7. piękny makijaż, masz super podkreślone kości policzkowe. podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo te kulki Sensique fajnie się rozcierają, wszystko podbudowałam bronzerem Golden Rose, którym też łatwo się pracuje :)

      Usuń
  8. Wspaniałe makijaże, zazdroszczę umiejętności :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładny i delikatny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na co dzień często tak się maluję ale bez kreski, do pracy trochę za dużo jak dla mnie, wg mnie nie jest wcale taki delikatny ;))

      Usuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześliczny makijaż, zawsze taki staranny i dopracowany w każdym calu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj. Jestem bardzo ciekawa Twojego zdania odnośnie tej bazy z Hean .Miałam już ich sporo ale niestety nie zdały one egzaminu. Zastanawiam się nad jej kupnem. Nie chcę wyrzucać pieniędzy w błoto a wiem, że Ty napiszesz prawdę. Z góry dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam lepszej bazy o tak niskiej cenie, jest bardzo kremowa, łatwo ją rozprowadzić i świetnie mi trzyma cienie, ciągle do niej wracam.
      Tylko pamiętaj aby nakładać cieniutką warstwę :)
      Jakich baz używałaś?

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za odpowiedź 😃. Używałam bazy essence, kobo,artdeco, inglot. Niestety po 4godzinach po kazdej z tych baz nawet artdeco cienie mi się rolowały(mam cienie inglot, essence i diora).

      Usuń
    3. Baza Hean jest lekko lepka, ładnie przyklejają się do niej cienie i bez problemu dają się rozcierać. Moim zdaniem lepsza niż Artdeco, Inglot nie jest zła (wyrównuje koloryt powieki) ale dość sucha, mam i używam ale cześciej sięgam po Hean ;)

      Usuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.