niedziela, 22 czerwca 2014

Błyskawiczna maska do włosów, pielęgnacyjna- Bania Agafii.

Całkiem niedawno zafundowałam swoim włosom domowe spa Amlą w proszku, efekty są znakomite tylko włosy nie mają tyle blasku co przed jej użyciem dlatego miałam doskonałą okazję aby wypróbować maskę Bania Agafii pielegnacyjną, która ma za zadanie:
  • szybko przywracać połysk i elastyczność
  • intensywnie odżywiać
  • przywracać włosom miękkość już po pierwszym użyciu 

Jak wypadła? Niestety nijak, nie daje rady. W składzie jest

 Guar hydroxypropyltrimonium chloride-to antystatyk tworzący na włosach ochronną powłokę, dodatkowo ma również właściwości odżywcze, wygładza, wzmacnia włosy i ułatwia rozczesywanie.

Nie działa w przypadku tej maski!
  • brak wyraznego dociążenia, maska jest bardzo lekka, bardziej w działaniu przypomina mi odżywkę
  • słabo wygładza, moich włosów nie ogarnia
  • loki nie są zdefiniowane, mam też mnóstwo odstających antenek w ciągu dnia przy skórze głowy, które żyją własnym życiem
  • wzmocnienia nie na się zauważyć po 3 zastosowaniach więc się nie wypowiadam
  • nie ułatwia rozczesywania, pomagam sobie gęstym aloesowym Pottersem 


maska użyta solo, niczym  nie polepszana, włosy umyte szamponem Cedrowym Planeta Organica



Dziś miałam godzinę dla włosów więc pomieszałam ją z proteinową Artiste. Efekt jest dużo lepszy, włosy są bardziej puszyste, sypkie, wydaje się ich więcej. Elastyczność doskonała tylko końcówkom czegoś brak. Trochę mało zdefiniowane dlatego dołożę na same końce olej kokosowy. 

Etapy 
  • olejowane na noc olejem łopianowym Green Pharmacy ze skrzypem polnym
  • mycie skóry szamponem Cedrowym Planeta Organica, długości odżywką Naturia mak i bawełna
  • pod czepek na 30 min mieszanka: 2 łyżki odżywki Artiste i 2 łyżki maski Bania Agafii pielęgnacyjnej, do tego odrobina oleju Amla Gold
  • b/s Joanna Naturia mak i bawełna
  • odrobina żelu męskiego z Lidla 






Skład
Aqua, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Panax Ginseng Root Extract (ekstrakt z korzenia żeń-szenia dalekowschodniego), Pulmonaria Officinalis Extract (ekstrakt miodunki), Scilla Sibirica Extract (ekstrakt cebulicy syberyjskiej), Organic Linum Usitatissimum (Linseed) Seed Oil (organiczny olej z białego lnu), Organic Lichen Islandicus Extract (organiczny ekstrakt mchu islandzkiego), Phyllodoce Caerulea Extract (ekstrakt wrzosu islandzkiego), Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Parfum, Caramel, Citric Acid.





Nie spełnia obietnic na opakowaniu, jest zbyt lekka i za słabo działa. Możliwe, że sprawdziłaby się na włosach cienkich. Na połysk, łatwe rozczesywanie nie ma co liczyć :(

29 komentarzy:

  1. Tej nie miałam, mam regeneracyjną maskę, nie używałam jeszcze ;)
    Ale zdenkowałam właśnie prawie balsam odżywczo-regenerujący z olejami z tej serii, mięciuko i nawilżono, choć nie dociąża tak, jak inne rzeczy ;)
    Świetnie za to nawilża i koi skórę głowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby włosy były po niej nawilżone i mięciutkie byłabym zadowolona, jest zbyt lekka na aktualne potrzeby.

      Usuń
  2. cóż, wiesz do czego nie wracać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami lubię dać odżywce jeszcze jedną szansę o innej porze roku :)

      Usuń
  3. Jakoś nie miałam okazji próbować masek i odżywek Bani Agafii. Chociaż szampony w wersji saszetkowej nie powaliły mnie na kolana - poza tym saszetki rozwarstwiają się i wszystko bokiem się wylewa - masakra!
    A tak swoją drogą (już to na pewno pisałam) masz piękne włosy! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szamponów nie miałam i raczej się nie skuszę, lubię większe butelki :)
      Mam dwie maski Bania Agafii i żadną nic się nie stało, nie rozwarstwiają się.

      Usuń
  4. U mnie się sprawdziła, mam włosy średnioporowate i ładnieje wygładziła oraz były miękkie w dotyku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam średnią porowatość ale maska nie wygładza i nie dociąża tak jak bym chciała, nie potrafi zapanować nad kręconymi włosami ;)

      Usuń
  5. włosy wyglądają świetnie ;) Ja teraz stawiam na olejowanie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na olejowanie postawiłam 4 lata temu :D

      Usuń
  6. Hmm... Czeka na półce na swoją kolej. Mam nadzieję, że u mnie jednak chociaż TROCHĘ się sprawdzi i chociaż TROCHĘ będę z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy są niesforne, kręcone potrzebują dociążenia i dużo nawilżenia. Podejrzewam, że na Twoich włosach może całkiem fajnie się sprawdzać.

      Usuń
  7. Widać, że włosy zadbane i zdrowe ;) nie myślałaś może nad bardziej naturalnym blondem? Byłyby idealne. Choć wiadomo, każdemu podoba się coś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Bardziej naturalnym czyli ciemniejszym i cieplejszym? Na chwilę obecną raczej nie, dobrze się czuję z tym kolorem i bardzo wyróżniam się z tłumu ;)

      Usuń
    2. Tak, bardzo podobają mi się takie złociste blondy ;) a jeśli Ty lubisz ten kolor i świetnie się w takich włosach czujesz, to jasne, pozostań przy nim. Niesamowite, że przy ciągłym rozjaśnianiu, są w tak dobrym stanie. Moje by chyba wypadły, nawet zapuścić ich nie mogę, ciągle się kruszą, a gdzie rozjaśnianie :P

      Usuń
    3. A i dodam jeszcze, że wyglądasz jak Shakira :D

      Usuń
    4. Zabezpieczaj końcówki skoro się kruszą i często olejuj całą długość skoro tak bardzo się kruszą.

      Usuń
    5. Olejowanie lubię, ale zabezpieczanie końcówek ciężko mi idzie.. Prawie zawsze przeciąże włosy, wyglądają wtedy na tłuste. Co polecasz do zabezpieczania loków?

      Usuń
    6. Serum Green Pharmacy bardzo odpowiada moim włosom, nie obciąża ich i nie strąkuje czego bardzo nie lubię. Serum wcieram dosłownie odrobinę, wcześniej rozcieram je w dłoniach i dopiero delikatnie nakładam na końce.
      Musisz uważać z ilością, serum to tłusty kosmetyk, z którym bardzo łatwo przesadzić ;)

      Usuń
  8. Też nie lubię tej maski. Jest za lekka i puszy moje włosy. Zużyłam ją na skalpie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy naszej długości i gęstości potrzeba nieco cięższych masek :)

      Usuń
  9. Mam tą maskę i również się nie sprawdziła :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że jedynie do cienkich włosów byłaby dobra.

      Usuń
  10. Ja od babeczki agafi nic jeszcze nie miałam, nie ciągnie mnie do tych kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak mam, ze do niektórych kosmetyków czy firm zupełnie mnie nie ciągnie :)

      Usuń
  11. Jwszcze nie miałam tych masek :) ale są bardzo interesujące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kusiły mnie i bardzo chciałam wypróbować, do tego te "inne" opakowania, z których całkiem wygodnie się korzysta ;)
      Mam jeszcze drugą, 7 sił, może będzie lepsza :)

      Usuń
  12. Jak lekka to na moich włosach mogłaby się sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo możliwe bo jest lekka, zbyt lekka dla gęstych i długich włosów, co potwierdziły dziewczyny powyżej :-)

      Usuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.