piątek, 24 lutego 2012

Makijaż wieczorowy-ciepły żółty, miedz i czerń

Miałam ogromną ochotę użyć ciepłych cieni. 

 Zdjęcia robione po około 6 godz po powrocie do domu, nie bardzo mi się podoba ale nie miałam natchnienia na malowanie, ale wrzucam może ktoś się zainspiruje :)


 twarz: camouflage Kryolan, puder Astor
oczy: cienie Inglot czarny 65\ żółty 132\ miedz 121, baza Inglot, tusz Colosal
policzki: róż Inglot 99
usta: próba Avon perfect peach

58 komentarzy:

  1. Bardzo ładne połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny makijaż :) śliczne kolory

    OdpowiedzUsuń
  3. Kto ci robi takie fajne portretowe fotki?

    OdpowiedzUsuń
  4. Uważaj na ten szampon bo on lubi plątać włosy. Na szczęście u mnie nic takiego nie ma miejsca, ale wiem, że wiele osób się na to skarży :) Kurde makijaż powalił mnie na kolana ;o Ha, jak będę brała ślub, to zostaniesz moją wizażystką na ten dzień! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jest to duzym problemem większość szamponów bez silikonów mi plącze :)

      Usuń
  5. bardzo ładny jest kolor tej szminki i bardzo ładnie wygląda na Twoich ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładny makijaż :) I to kocie oko, mrrr :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie , bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wow piękny co Ty piszesz, że zwykły

    OdpowiedzUsuń
  9. ślicznie połączyłaś te kolorki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny makijaż, taki inny i nie oklepany :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładny, ślicznie połączony. :)
    W tym makijażu Twoja twarz wygląda znacznie ładniej (jaśniej), niż w poprzednim.:)

    OdpowiedzUsuń
  12. A mnie się podoba :) ciekawy kształt :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mój ulubiony tusz do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  14. o jak Ci się sprawuje ta czerń z Inglota? ona jest z drobinkami? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak są srebrne drobiny, trochę połyskują jakby niebieskim odcieniem...
      widać te drobiny dość mocno więc jeśli nie lubisz nie polecam, ogólnie lubię ten kolor fajnie się nim rozciera kredki i świetny do smokey :) intensywny i kapitalnie się rozciera

      Usuń
  15. O, pięknie ;) Pasuje Ci taki mocniejszy make-up ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajny, taki jesienny :D i ładny odcień szminki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Marudzisz- moim zdaniem makeup wyszedł świetnie! Takie gorące, letnie kolory- w sam raz na poprawę humoru w taką paskudną pogodę jak dziś :)

    pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  18. przepiękne połączenie!! jesienne:)

    OdpowiedzUsuń
  19. podoba mi się ten żółtawy akcent w kącikach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam cukrowy z Bielendy, Perfect skin chyba, taki duży, 500g - był super. Ale tak jak napisałam - ten jest solny, mimo napisu ;P

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo efektowny makijaż i kształt oka podkreśla. Świetny kolor różu.

    OdpowiedzUsuń
  22. bardziej Cie wole w delikatniejszym makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. cudnie, bardzo, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie niesamowicie podoba mi się jak cieniujesz oko mam nadzieję że się kiedyś tak nauczę:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Makijaż piękny z resztą jak zawsze :)
    Piszę do Ciebie ponieważ od niedawna obserwuję Twój blog, zainspirowały mnie Twoje włosy i przepraszam bo być może o tym pisałaś ale jakoś nie mogę znaleźć czasu aby wszystko dokładnie przejrzeć, a konkretnie chodzi mi o włosy, masz piękny kolor i ciekawi mnie czym robisz, farbą czy rozjaśniaczem? Ja od kilku miesięcy eksperymentuję z farbami no i wychodzi kiepsko, u fryzjera robiłam zawsze rozjaśnaiczem i chyba będę zmuszona wrócić do tego a boję się znów zniszczyć włosy bo tak fajnie mi się zregenerowały. Widzę, że również masz ciemny odrost, stąd moje pytanie czy aby uzykać taki kolor stosujesz rozjaśniacz i czy odpowiednia pielęgnacja przy takich zabiegach rozjaśniających pozwoli podtrzymać uzyskaną kondycję włosów. Pozdrawiam. Matra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam siostrę fryzjerkę i ona je rozjaśnia rozjaśniaczem z bardzo słaba wodą, są to kosmetyki fryzjerskie, mimo tego że rozjaśniam nie są zniszczone, często olejuje, robie maski pod czepek itp, odkąd pamiętam zawsze miałam problem z tym że lubią robic się suche, nawet jak nie farbowałam też, mam włosy porowate i falowane taka ich natura, mogę jedynie próbować nawilżać i robić wszystko by zatrzymać wilgoć we włosie...
      To że chcesz rozjaśniać nie oznacza że włosy będą w kiepskim stanie, wiele blondynek ma piękne zadbane włosy.

      Wszyscy uważają że rozjaśnianie jest najbardziej agresywne, może i tak ale nie potrzebuję ich przeciągać farbą co miesiąc jak to bywa przy włosach ciemnych(czy szampon czy farba i tak sie wymywa) siostra ma ciemne i wciąż ma problem z wypadaniem i to przez farby, ja tego zjawiska nie znam mimo że agresywniej farbuję włosy, ale robię to raz i więcej po długości nie przeciąga mi, jedynie maluje odrost i nie do "bieli" tylko rozjaśnia do ciepłego blondu, zbyt jasne niestety mi nie pasują, zle się w nich czuję, od czasu do czasu można "rozświetlić" je fioletowym szamponem.

      Czy wybierzesz farbę czy rozjaśniacz to i tak te same zło :)Wszelkie farbowanie ingeruje w kondycję włosa. Mimo rozjaśniania można utrzymać włosy w dobrej kondycji ale wymaga to trochę wysiłku :)

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za wyczerpującą odopwiedź.
      Wiesz, ja rozjaśniałam u fryzjera przez kilka lat i miałam suche końce, łamały się i były wykruszone u nasady(za każdym razem robiony tylko odrost), ale kolor - obłęd, bardzo dużo osób chwaliło, ale włosów z każdym rokiem było coraz mniej. Teraz jak robiłam farbą plus tak jak piszesz maski z czepkiem, olejowanie, włosy mam gładkie, grubsze i nie sterczą u nasady. Farbą nigdy nie uzyskam takiego koloru, teraz to już wiem bo mam za bardzo problematyczne włosy. Dzieki Tobie wiem, że jak będę pielęgnować jak Ty to nie będzie tragedii :)Dziękuję.

      Usuń
    3. Nie ma za co :) Musisz sama zdecydować która metoda jest mniej szkodliwa dla Twoich włosów, jeśli są w lepszej kondycji po farbie to nie traktuj ich rozjaśniaczem co do koloru to prawda farbą nie da się otrzymać bardzo jasnego blondu jeśli ma się dość ciemne naturalne... Spróbuj zabezpieczać końcówki olejem kokosowym albo jakimś serum silikonowym, tylko najpierw trzeba podciąć jeśli są juz rozdwojone lub łamią się.

      Przeraża mnie to że wykruszały się u nasady! Zdecydowanie popaliła Ci włosy, tak sie nie powinno dziać, albo to były nowe włosy?? one zawsze odstają...

      Usuń
    4. No własnie sama nie wiem, ale wydaje mi się, że popalone bo od tamtej pory, czyli od lipca 2011, nie sterczy mi żaden kogucik ;)Jeśli chcę zostać przy blondzie, a chcę bo w tym kolorze czuję się najlepiej i wg znajomych najbardziej mi pasuje to muszę wrócić do fryzjera i to do tego samego bo świetnie umie strzyc i jako jedyna dobrze robi kolor. Serum nakładam na końce, ale będę musiała jeszcze spróbować olej kokosowy.

      Usuń
    5. Grunt abyś była zadowolona z efektu a fryzjerka wykonała koloryzację profesjonalnie, jesli masz problem z odstającymi włosami spróbuj odzywki Isana z olejkiem baobassu-różowa zakrętka tania jak barszcz tylko 5zł w Rossmannie(nawet jak nie polubisz niewiele stracisz) mi ona fajnie wygładza włoski :)

      Usuń
  26. ten róż do policzków prezentuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. mój ulubiony tusz do rzes :) jak ty to robisz ze tak swietnie ci to wychodzi genialne oczki

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetnie wyglądasz! Szukam idealnie bordowego / miedzianego cienia i widzę, że chyba przejdę się do Inglota :>

    OdpowiedzUsuń
  29. makijaz sliczny :) pieknie w nim wygladasz :) piekna kobieta, piekny makijaz i cudne wlosy :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Przeczytałam makijaż wieczorowy - ciepły ŻÓŁW i ostro się zastanawiałam o czym będzie ta notka:) Bardzo ładny ten makijaż!

    OdpowiedzUsuń
  31. Przepiękny makijaż. Lubię odwiedzać Twojego bloga. Uwielbiam Twoje makijaże :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ale śliczny...pasuje do Ciebie..lubię na Ciebie patrzeć i na ten makijaż w tych odcieniach!...Rewelka

    OdpowiedzUsuń
  33. Kolor ust bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ładnie i zgadzam się, że pasuje Ci:) A ta szminka avonowa fajny ma kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Masz niezłą kolekcje cieni i Inglota. Bardzo podobają mi się kolory.
    Zapraszam do siebie na nowy makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  36. ładny makijaż. :) pięknie wygląda na Twoich policzkach ten róż. :)

    miałabym pytanie. poleciłabyś mi jakiś dobry kosmetyk do włosów ułatwiający rozczesywanie? pamiętam, że pisałaś o odżywce ekspresowej mrs. potters ale pisałaś że nie używasz jej w tym celu.

    byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź.
    zależy mi na kosmetyku który znajdę stacjonarnie, najlepiej w rossmannie albo innej drogerii czy supermarkecie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a chcesz do spłukiwania czy bez?

      do spłukania lubię:
      Isana-babassu Rossmann
      BingoSpa maski- świetne po szamponach które plączą
      Mrs Potters maska bądz balsamy do spłukania-duże butle(ekonomiczne)
      Schamtu balsam z kolagenem-ciemnozielona butelka-fajny i tani nie odżywi ale rozczesać pomaga
      Garnier awokado i karite-bardzo lekka, dobra ale nie po każdym szamponie sobie radzi
      Alterra maska z granatem-rewelacja choć włosy czasem mi po niej "siadają" na drugi dzień

      jeśli po spłukaniu takiej maski bądz odzywki dalej jest problem z rozczesaniem możesz pomóc sobie odżywką bez spłukiwania:

      Joanna Naturia- bardzo lekkie nie obciążają, ale nie przesadzaj :) moje ulubione i wciąż do nich wracam
      Mrs Potter's trochę bardziej treściwe, cienkie i delikatne włosy mogą obciążać

      Usuń
    2. BARDZO dziękuję! :) To właściwie dla mojej 16 letniej siostry, bo jak widzę co ona robi przy rozczesywaniu włosów po kąpieli to aż ciarki mnie przechodzą. :O Ciągnie, szarpie, brrr, a ma takie ładne włosy, jak tak dalej będzie robić to długo takich ładnych mieć nie będzie.

      Moje rozczesują się raczej łatwo, nawet po samym szamponie, a po balsamie czy odżywce - miodzio.

      A u niej różnie. Spróbujemy najpierw bez spłukiwania, a jak się nie uda to zaczniemy testować produkty które wypisałaś do spłukiwania.


      Kochana dziękuję, wiedziałam, że pomożesz. :)))

      Usuń
  37. Masz talent.Makijaż wyszedł ci przecudnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ładny makijaż :) Tylko ja zamiast żółtego cienia dałbym złoty albo pomarańczowy :) Ale to pewnie rzecz gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo mi się podoba szminka, której użyłaś.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.