sobota, 25 lutego 2012

Domowa maska na włosy

Maski domowe bardzo lubię robić, tym bardziej że widzę po nich ogromne efekty, wiele domowych mazideł lepiej podziała na włosy niż nie jedna odzywka drogeryjna.

Dziś sobie poszalałam bo mało tego że zrobiłam maskę domową to dodałam do niej jeszcze gotowej :) Często polepszam maski samym olejem rycynowym lub żółtkami, ewentualnie naftą ale za nią najmniej przepadam, przeszkadza mi zapach, trudne zmywanie i to że zbija w stąki moje końcówki. 

Przygotowałam maskę którą już kiedyś prezentowałam, nie ma chyba nic banalnego jak żółtka z olejem rycynowym :)

A więc:
2 żółtka
2 łyżeczki oleju rycynowego
mniejsze pół cytryny(wycisnąć z niej sok)- panie ciemnowłose bez cytryny oczywiście :)

Mieszanka prezentuje się tak:


 Po czym dołożyłam do tego 3 łyżeczki maski BingoSpa z karite.


Nie bójcie sie, że  "papki"  skleją wam włosy, nie miejcie obaw  przed trudnym zmywaniem. Maski z żółtkami zasychają na włosach ale są łatwe do spłukania, polane wodą "miękną" i wracają do swojego stanu :)
Trudno wymywa się białko, dlatego jeśli chcecie użyć całych jajek białka trzeba ubić nie będzie problemu... I smarkoty we włosach :D


Trzymam około 20-30min, nie zakładam czepka bo nie spływa i ładnie oblepia włosy, nie opadają. Można puścić strumień ciepłego powietrza z suszarki co jakiś czas. 

Włosy umyłam szamponem Joanna Rzepa i na chwilę nad wanną nałożyłam odżywkę Garnier awokado i karite. Po osuszeniu odżywka b\s Potter's aloesowa i odrobina rozrzedzonego wodą żelu Bielenda rzepa. Dosłownie troszkę chcę aby były utrwalone na jutro, nie będę miała czasu się nimi zajmować. 

Staram się dodawać Wam zdjęcia co osiągnęłam żeby to nie były puste słowa. 


Kolor mojego blondu jest ciepły, czasami jak mam ochotę na bardziej chłodny kolor myję je fioletowym szamponem, jednak w ciepłych odcieniach czuje się dużo lepiej. 


Olej rycynowy dodaje mi blasku i lekko podkreśla fale.


Nie ma obciążenia, nie przesadziłam ale dla wielu z Was może to byc za dużo tego szczęścia na raz :) Zawsze warto spróbować aby się  o tym przekonać, włosy są miękkie i lekkie. 

58 komentarzy:

  1. niesamowicie zazdroszczę Ci tych fal ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoje włosy wyglądają super!

    OdpowiedzUsuń
  3. i to jest dobry pomysł, ja też dzisiaj położę sobie maskę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaak relaks i maska na twarz, włosy i co tam innego chcesz wskazana :) szczególnie w dni kiedy masz wolne :P

      Usuń
  4. Przepiękne włosy

    co do domowych maseczek to jestem leniem i nigdy żadnej nie zrobiłam

    OdpowiedzUsuń
  5. czy rycyna ci nie przyciemnia/zazolca koloru? moje wlosy tez sa w tonacji cieplej ..;ciezko mi sie przekonac do tych masek domowych ale moze jednak sie skusze:) patrzac na twoje wlosy to krzywdy im nie robia:)
    chcialabym cie kiedys zobaczyc z prostymi wlosami:)
    wlosy masz piekne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. delikatnie ociepla ale nie mam żółtych ani przyciemnionych po rycynowym :) może dlatego że często w połączeniu z cytryną? :)

      Usuń
  6. Słodki jezu, ale śliczne włoski :)

    OdpowiedzUsuń
  7. :O :o :o Twoja włosy są coraz ładniejsze!!!! Namówiłaś mnie, dzisiaj też zrobię sobie domową maseczkę na włosy! :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz przepiękne włosy! Kolor, stan, długość - zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę spróbować, lubię takie mikstury sobie na włosy robić ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepis na pewno wykorzystam! Ostatnio robiłam z żółtkiem i piwem;)

    OdpowiedzUsuń
  11. mnie żółtka strasznie przesuszają włosy :( ale Twoje wyglądają po nich super !

    OdpowiedzUsuń
  12. Boze, jakie ty masz piekne te fale... moje jakies takie sianowate;(

    OdpowiedzUsuń
  13. dobrze jest mieć w pogotowaniu taki przepis, zapiszę sobie na kartkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurczę te twoje włosy strasznie mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz super włoski. Pięknie się falują.

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz prześliczne włosy. Przyznam, że mam ochotę zapuścić swoje i sprawdzić czy przy takim ich traktowaniu będą lepiej wyglądać.

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne włosy! Mnie niestety odrzuca to żółtko :/

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudne włosy- będę to powtarzać do znudzenia :)
    Domowe maski na włosy rzeczywiście są świetne. Ja na razie mam taką z BingoSpa (40 aktywnych składników czy jakoś tak) i jestem z niej baaaardzo zadowolona :)

    pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne masz włosy:) Ja tylko raz miałam na włosach maskę z żółtek jakoś nie mam do nich cierpliwości;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Stosowałam ją ;)
    Masz piękne włoski!

    OdpowiedzUsuń
  21. kiedyś zrobiłam sobie taką maseczke włosy były miekkie i lekkie, a bałam sie strasznie, że będą przyklapnięte i w ogóle jakby nieumyte, ale mile zaskoczenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Twoje włosy są zawsze piękne :) Sama również robię różnego rodzaju maseczki robiłam również taką jak ty ale z inną maską. Efekty bardzo mi się podobały :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pewnie! każdą maskę i odzywkę mozna polepszać, tylko trzeba obserwować czy nie będzie obciążała :)

      Usuń
  23. Stosuję ta maskę co jakiś czas :) Oczywiście bez cytryny he he ;)) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. okurczee, ale masz piekne te wlosy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo ładne masz włosy!! :)) zazdroszczę fal! A ja jestem ciemnowłosa i lubię do domowej maski dodawać sok z cytryny mi nie szkodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  26. domowe maseczki są najlepsze :) szkoda tylko, że mi niekiedy po prostu nie chcę się tyłka ruszyć aby zrobić taką ... :P

    OdpowiedzUsuń
  27. ja nie mogę znieść zapachu żółtka na włosach:P dlatego zastępuje je miodem:P a resztę dodaje to co ty:) cytryna plus olejek plus maska. :) nie wiem czy nawet tej receptury nie wyczytałam u Ciebie:) a jeśli nie to na pewno u innej bloggerki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zapachu żółtka nie czuję wg mnie jest lekki, nawet jak mam na włosach i chodzę z maską to też ni wyczuwam :P

      Usuń
    2. to masz szczęście:) ja niestety nie mogę go wytrzymać tego zapachu :P

      Usuń
  28. masz piękne włosy :)
    takiej maseczki nigdy nie robiłam, ale chyba spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudowne włosy !!! ale Ci zazdroszczę tych fal:) Ja robię maseczkę z żółtka, oleju rycynowego, nafty i olejku rozmarynowego raz w tygodniu od ok. pół roku (trzymam godzinę) i jestem zachwycona efektem - włosy są miękkie, zdrowe, lśniące i mniej się przetłuszczają:)

    OdpowiedzUsuń
  30. masz boskie włosy i pewnie idzie sporo maski na nie ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ogólnie sporo kosmetyków do włosów zuzywam

      Usuń
  31. jestem pod wrażeniem :) masz piękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę się dzisiaj wreszcie wziąć za moje włosy.Na pewno skorzystam z twojego przepisu ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja też się wielokrotnie przekonałam, że naturalne specyfiki są lepsze od drogeryjnych :). Dzięki za przypomnienie, muszę zrobić sobie tę maskę :). Włosy niesamowicie Ci błyszczą, a bardzo trudno na jasnych włosach uzyskać połysk, rewelacja Kochana :)!

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja też osobiście wolę wzbogacać maski kupne, dodaję keratynę,olej rycynowy , aloes itp i efekty są o wiele lepsze niż przy samej masce

    OdpowiedzUsuń
  35. ja ostatnio robiłam sobie maseczkę z jajkiem i olejem lnianym, bo akurat innego nie miałam pod ręką :P

    OdpowiedzUsuń
  36. olejek rycnowy to jednak may cudak :)

    OdpowiedzUsuń
  37. świetny efekt...trzeba troszkę się namęczyć z tą maseczką itp.ale warto świetna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  38. Hej sledze twój blog już od jakiegoś czasu i bardzo milo mi się czyta co opisujesz ;) Jesteś sympatyczna osoba ;) Mam tez włosy kręcone i również używam maseczek domowej roboty ;) Jednak nie farbowałam nigdy włosów ani nie rozjaśniałam i chciałam się ciebie poradzić czy gdy rozjaśnię je tak jak ty będą one w gorszym stanie niż są ? ( Włosy mam zdrowe )
    Czy ty swoje włosy rozjaśniasz ? Jak często to robisz ? Czy wykonujesz to sama ?

    P.S przepraszam za tak Cie wypytuje o wszystko ale porostu chce się ciebie poradzić ;)
    Śliczna jesteś ;) Pozdrawiam Cieplutko !!! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każde farbowanie niszczy włosy, po rozjaśnianiu robią się suche, trzeba im poświęcać więcej uwagi żeby ładnie i zdrowo wyglądały :) jeśli masz ładne włosy i są zdrowe, jesteś zadowolona z koloru i nie masz siwych włosów to odradzam koloryzację ;) jeśli jednak się zdecydujesz nie rób tego sama w domu, idz do fryzjera, sama popalisz włosy rozjaśniacze drogeryjne mają za silne wody.

      Moje włosy rozjaśnia mi siostra(jest fryzjerką więć wie co robi, nigdy sama nie malowałam), rozjaśniam zawsze tylko odrost co 2 miesiące, nie chcę zbyt często, chociaż jest to strasznie męczące bo włosy mi ogromnie szybko rosną :)

      Dziękuję za ciepłe słowa, miło to czytać :) Buziaki!!!

      Usuń
  39. też często podrasowuję drogeryjne maski :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Domowe maski są super! Kiedyś stale je robiłam i chyba pora do nich wrócić. Gorzej u mnie z regularnością:(

    OdpowiedzUsuń
  41. muszę spróbować :)) ale mycie tego jaja mnie przeraża mimo wszystko :))
    chyba tą spróbuję w przyszłym tygodniu
    a w tym planowałam majonez... bo też jeszcze go nie używałam na włosy :P

    OdpowiedzUsuń
  42. Idę robić! A mam pytanie, śpisz z rozpuszczonymi włosami czy jakos je spinasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często śpię z rozpuszczonymi, śpię na bogu a resztę włosów odgarniam na bok żeby ich nie przyciskać, czasami lekko związuję gumeczką :)

      Usuń
  43. Chcialam sie dowiedziec czy sa jakies inne sposby na poniszczone wlosy przez prostownice oprocz maseczki z zoltek ? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moim włosom bardzo służy żółtko dlatego często go używam ale ni każdym włosom musi pasować, jest wiele masek regeneracyjnych na rynku, w drogeriach, sklepach fryzjerskich, możesz też przygotować maski w domu, są receptury na blogu :)
      poniszczone to znaczy?
      domyślam się że masz problem z suchością??

      Usuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.