sobota, 18 kwietnia 2015

O lekkim i łagodnym kremie. Sylveco, łagodzący krem pod oczy poprawiający sprężystość skóry.


Delikatna skóra pod oczami bardzo szybko reaguje. To właśnie pod oczami najszybciej widać nasze zmęczenie. U mnie w okolicy oczu błyskawicznie widać zarwane noce. Obrzęk, worki pod oczami, żyłki, które normalnie nie są widoczne zaczynają przebijać przez cienką skórę po oczami, bo przybierają zielonkawy odcień. Dochodzi mi jeszcze problem przesuszonej okolicy oczu. Niedostatecznie nawilżona skóra wokół oczu ma ziemisty, niezdrowy odcień i wygląda staro ;)



Ziołowy krem pod oczy Sylveco zawiera wyciąg z: 
  • bławatka, który łagodzi podrażnienia,  ma działanie rozjaśniające
  • świetlika, który działa przeciwzapalnie oraz zmniejsza opuchliznę 
  • kory brzozy (betulina), łagodzi stany zapalne, redukuje obrzęki, likwiduje świąd 

Zawiera również:
  • masło shea- źródło wit A, D, E, F, chroni przed promieniowaniem UVA/UVB, poprawia elastyczność 
  • olej arganowy- ma działanie zmiękczające i kojące, wygładza skórę
  • skwalan- zwiększa szybkość wchłaniania się substancji aktywnych do głębszych tkanki skórnej
  • olej sojowy- działa wygładzająco, poprawia elastyczność, łagodzi podrażnienia 
  • olej z pestek winogron- tonizuje, natłuszcza, wygładza 
  • witamina E- neutralizuje wolne rodnik

Skład
Woda, Olej z pestek winogron, Olej sojowy, Sorbitan Stearate & Sucrose Cocoate, Masło Karite, Skwalan, Triglicerydy kwasu kaprylowego i kaparynowego, Stearynian Glicerolu, Olej arganowy, Kwas stearynowy, Alkohol cetylostearylowy, Ekstrakt ze śwetlika łąkowego, Ekstrakt z chabru bławatka, Alkohol benzylowy, Witamina E, Betulina, Guma ksantowa, Kwas dehydrooctowy, Lupeol, Kwas oleanowy. 







Kupując ten krem miałam nadzieję, że poradzi sobie z moimi obrzękami, podrażnieniem ,zmęczeniem, lekkimi zasinieniami i ewentualnie zniweluje opuchnięcia powiek. Nie zawiodłam się, spełnia wszystkie te warunki a przy tym jest bardzo lekki. Jego formuła jest rzadka, bardzo przyjemnie ślizga się pod palcami. Krem kapitalnie się wchłania i nadaje się pod makijaż. Nigdy nie zdarzyło mi się abym rano w pośpiechu zrolowała sobie na nim korektor pod oczy. Idealnie przygotowuje skórę, zmiękcza ją i nie zostawia tłustej warstwy. Wspaniale sprawdza mi się rano. Zanim zrobię sobie przed pracą śniadanie i zieloną herbatę, po kremie nie ma ani śladu.
 Rano częściej wklepuję szałwiowy żel z Ziaji ale ten z Sylveco też sprawdza się idealnie. Uwielbiam wklepać go dwa razy, w mniej więcej półgodzinnym odstępie czasu i skóra jest w stanie go wypić :)
Producent poleca na noc grubszą warstwę jako maseczkę poprawiającą kondycję skóry. Jego suta porcja na noc ma moc.

Moja skóra pod oczami jest obecnie sprężysta, mniej wrażliwa, oczy mniej odczuwają długie godziny przed komputerem. Krem łagodzi i nawilża, zmniejsza obrzęki. Jego mocną stroną jest również to, że nie zawiera kompozycji zapachowej więc powinien sprawdzić się u większej liczby kobiet. Na moje obecne potrzeby jest wystarczający. Oprócz Sylveco używam jeszcze kremu Russel Organics, o którym pisałam Tu KLIK 




Dostępność: apteki, sklepy zielarskie          Cena: 25,90        Pojemność: 30 ml.


Buziam! Miłego wieczoru :)


Jaki krem pod oczy obecnie używasz?




28 komentarzy:

  1. ja w tej chwili testuję krem pod oczy GoCranberry i jest naprawdę dobry! również leciutki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo dobrego czytałam o GoCranberry :-)

      Usuń
  2. nie miałam jeszcze okazji używać produktów Sylveco, jednak widać po Twojej zadbanej okolicy oczu, że działa :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za ciepłe słowa, okolica oczu jest dla mnie bardzo ważna i miło czytać tak serdeczne komentarze :) Staram się jak mogę, chciałabym mieć okolicę oczu w dobrej kondycji :-)

      Usuń
  3. Ciekawy kremik, ja używam Farmony professional wygładzającego z filtrem 15

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż sobie wygogluję bo zupełnie nie znam. Mój sylveco nie ma filtra i to jest mały minus.

      Usuń
  4. Miałam już kilka próbek tego przyjemnego kremiku pod oczy i jak na razie to jeden z niewielu które nie podrażniają mi spojówek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też nie występują żadne podrażnienia, ogromny plus dla niego za łagodność.

      Usuń
  5. dziewczyny a w jakich drogeriach można go dostać? jest możliwość poproszenia o próbki?

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim zdaniem ten krem to nieporozumienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam Twoją opinię, poznałam ją dopiero jak opublikowałam post :-)
      Mamy kompletnie inne opinie o nim ale cóż, każda z nas ma inne wymagania ;) Na moje aktualne potrzeby jest wystarczający :)

      Usuń
  7. dla mnie lekkie kremy są zazwyczaj za lekkie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei lubię mieć krem bogaty i lekki :) Gdybym używała samych treściwych konsystencji to nie wchłaniałby mi się i dostawałabym opuchnięć o poranku.
      Gdzieś czytałam, że nie ma potrzeby "katować" skóry treściwą formułą jeśli nie ma takiej potrzeby bo obciąży skórę i efekt może być odwrotny, tzn zamiast nawilżenia i ujędrnienia spowoduje, że skóra będzie obciążona i jeszcze szybciej będą na niej zmarszczki.
      Trafiłam już na wiele kosmetyków treściwych ale w moim odczuciu były natłuszczające a nie nawilżające a tego bardzo nie lubię. Moja skóra najlepiej toleruje lekkie i nawilżające kremy. Grunt to słuchać swojej skóry.
      Wiem, że wiele dziewczyn ma problemy z okolicą oczu, doskonale rozumiem, że takie "delikatesy" jak Sylveco mogą być zbyt słabe :)

      Usuń
    2. właśnie tak, każda skóra ma inne potrzeby. ja np. jeśli nałożę pod korektor zbyt lekki krem, po kilku godzinach mogę liczyć na wysuszenie i poczucie ściągnięcia skóry, co też nie wygląda zbyt ładnie...

      Usuń
    3. Kingunia doskonale rozumiem, miałam wiele razy uczucie ściągnięcia jesienią i zimą.

      Usuń
  8. próbowałam ten krem, ale dla mnie był za lekki trochę, wolę bardziej treściwe kremy pod oczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie dla kobiet, które lubią lekkie i łatwo wchłaniające się formuły :)

      Usuń
  9. On jest tak duży, że stosowałam na całą buzię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację to wielka tubka :)
      Zastanawiałam się czy zdążę go zużyć zanim starci przydatność. Chyba zacznę go stosować również na szyję bo jego ważność mija po 6 miesiącach od otwarcia.

      Usuń
  10. ja używam żel z flos leku, ale ten krem mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Flos Lek też bardzo lubię, daje przyjemną ulgę gdy zmyję makijaż lub przydaje się rano aby zniwelować worki pod oczami :)

      Usuń
  11. Ja w tej chwili kończę krem pod oczy Alterra i niedługo zaczynam testy z Iwostinem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alterra uzywałam ale bardzo dawno, już nawet nie pamiętam jak działał ;)

      Usuń
  12. Też używam obecnie żelu szałwiowego Ziaja, na wieczór zaś dodatkowo olej kokosowy. Widziałam ten krem w aptece i bardzo mnie kusił. Chyba przy najbliższej okazji się na niego zdecyduje, zwłaszcza że ma fajny skład:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdzieś czytałam opinię, że jest nawet za lekki. Także teraz nie wiem co robić? Brać? Nie brać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno jest ocenić bo każda z nas ma inne potrzeby. Ja polecam bo u mnie się sprawdził ale są dziewczyny, które rozczarował ten krem.

      Usuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.