niedziela, 26 kwietnia 2015

Domowa maseczka drożdżowa. Efekt bardzo dociążonych włosów. Włosowa niedziela.


Śliskie, sypkie i gładkie. Takie dziś są moje włosy po porządnej porcji maski drożdżowej, która składa się z odżywki, połowy kostki drożdży i oleju rycynowego. 


O masce drożdżowej pisałam już na blogu, zawsze kręcę mieszanki sama, nie kupowałam jeszcze gotowych masek drożdżowych. Stosowana regularnie daje świetne efekty, ponieważ drożdże jak i olej rycynowy przyspieszają porost włosów i wzmacniają cebulki. 

Więcej w tych postach :


Zaczęłam od nałożenia oleju wzmacniającego Receptury Babcii Agafii na noc. Zużyłam około 2 stołowe łyżki i związałam włosy gumką w luźny kok. Rano spłukałam olej z włosów i odcisnęłam je z wody. Nałożyłam na całą długość oraz skórę głowy maseczkę z :
  • 2 łyżek stołowych odżywki Mrs Potter's 
  • 2 łyżeczek olejku rycynowego (dostępny w każdej aptece)
  • połowy kostki drożdży spożywczych 
Przeważnie trzymam ją na włosach około 20- 30 minut.

Maseczkę wystarczy dokładnie spłukać i umyć włosy szamponem (dziś użyłam Pharmaceris). Następnie na 15 minut wmasowałam od ucha w dół sporą porcję balsamu Planeta Organica Olive. B/s jak zwykle Potter's z keratyną i do stylizacji mrożący żel z Joanny. 










26 komentarzy:

  1. Zachwycające jak zawsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz cierpliwość do takiej pielęgnacji włosów, ale odpłaca Ci się to piękną zdrową burzą loków :) Ja najbardziej lubię odżywki w spray bez spłukiwania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie bardzo dobrze sprawdzają się te w kremie, Joanna lub Mrs Potter's choć nie unikam psikadeł ;)

      Usuń
  3. Podziwiam, że tak dbasz o swoje włosy. Widać, że poświęcasz im dużo uwagi. Są naprawdę przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Błysk zawdzięczam olejkowi rycynowemu :)

      Usuń
  5. Wyglądają świetnie, u mnie pewnie byłaby szczota, bo nie lubię rycyniaka. Swoją drogą to mam niewielkie zamiłowanie do domowych masek, raczej tuninguję gotowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rycynowy można zastąpić innym olejem :)

      Usuń
  6. Jak się pięknie błyszczą ! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje włosy uwielbiają maskę drożdżową, przypomniałaś mi, że dawno jej nie przygotowywałam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podobają mi się w takiej dociążonej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widać, że dociążone ;) Wspanialy efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ooo muszą być mięciutkie w dotyku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo lejące są, podpięłam je spinką ale non stop jakieś pasma uciekają :)

      Usuń
  11. To coś dla mnie, bo moje włosy są dość puchate i muszę je dociążać różnymi produktami :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak zwykle zachwycają blaskiem i skrętem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blask mi jest trudno wydobyć, jasne włosy tak ładnie nie odbijają światła jak ciemne. Tym razem mi się udało i to jest zasługa olejku rycynowego :)

      Usuń
  13. wyglądają przepięknie *.*

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaciekawiłam się tymi drożdżami i olejem rycynowym na włosy.... chyba wypróbuję.
    Przepiękne są Twoje włosy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj i przekonaj się jakie będą efekty na Twoich włosach :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.