sobota, 1 listopada 2014

Jak prawie co miesiąc! Podsumowanie października :)





Maseczka Ziaja Liście Zielonej Oliwki
Ziaja wypuściła kolejną serię produktów do twarzy. Liście zielonej oliwki są przeznaczone do cery suchej, jest to podobno lekka seria nawilżająca. Na maseczki trafiłam przypadkowo robiąc zakupy w aptece. Intuicja mi podpowiadała, żeby brać więcej niż jedną. Kupiłam 3 saszetki i nie żałuję. W działaniu bardzo delikatna, pachnie przyjemnie i świetnie nawilża oraz zmiękcza skórę. Stosowałam również na dekolt. 

Essence Stay All Day 
Długotrwały podkład do twarzy za niewielkie pieniądze. Kupuję je bardzo często, zwłaszcza na ciepłe miesiące bo wszystkie odcienie w gamie kolorystycznej są żółtawe. Zimą i wiosną ocieplam nimi zimne odcienie moich jasnych podkładów, po prostu je ze sobą mieszając. Szkoda, że nie ma w ofercie ciepłych i jasnych odcieni. 

Bielenda parafinowa kuracja do rąk
Rewelacja! Krem nie sprawdzał mi się na dzień, wolno się wchłania, zostawia film na skórze a mnie irytuje jak wszędzie po sobie zostawiam tłuste plamy po paluchach, zwłaszcza na klawiszach laptopa brrr. Na noc bajka! Krem wspaniale zmiękcza skórę. Różnica widoczna już po 4 dniach. Niestety trudno dostępny. 

Naturia Mini odżywka do włosów z grapefruitem
Pachniała sokiem owocowym. W składzie wysoko parafina i ulotny silikon. Sprawdzała mi się na końcówki. Więcej nie kupię, uwielbiam odżywki b/s ze standardowej wersji Naturia. 

Elf rozświetlacz w pędzelku
Wygodna aplikacja, produkt wykręcamy jak korektor pod oczy i bezpośrednio można nakładać na kości policzkowe. Dla mnie to bubel, brzydko się rozcierał i daje świnkowy odcień różu. Kompletnie nie dla mnie. To już mój drugi bubel z ELF. 

Ziaja krem nawilżający 25 +
Bardzo fajny krem, który nie zostawia tłustego i lepkiego filmu na skórze. Przyjemny zapach, dobra konsystencja i wystarczające nawilżenie, aż chce się używać. Obecnie zastąpiłam go kremem z Bielendy z serii korygującej z kwasem laktobionowym i migdałowym. 





Planeta Organica szampon fiński 
Przeznaczony do wrażliwej skóry głowy a nie mogłam go używać. Mój wrażliwy i skłonny do przesuszenia skalp strasznie mnie swędział po tym szamponie. Już nigdy do niego nie wrócę, wolę serię marokańską.

Planeta Organica odżywka Organic Cedar
Pachnie pięknie, jak dla mnie świeżo i bardzo mocno. Czuję ten zapach na włosach nawet na drugi dzień po myciu kiedy rano rozplatam koczka. Cudownie zmiękcza włosy, polecam posiadaczkom włosów rozjaśnianych, trudnych do rozczesania i puszących się.

Bania Agafii maseczka Daurska- Tonizująca
Słaba. Nie widzę po niej efektów. Sprawdziła się u mnie odświeżająca o zapachu mięty. Ściąga zmęczenie z twarzy.

FM zapach nr 257
Moim zdaniem to szykowny, elegancki zapach. Pasuje na co dzień i do eleganckich kreacji. Bardzo mocny i trwały, trochę mnie przytłaczał, nie wrócę do niego.
Nuta głowy: róża, wiciokrzew, mandarynka
Nuta serca: stokrotka, jaśmin
Nuta bazy: piżmo, paczula

Avon Sensess żel pod prysznic
Wersja Lagoon od dłuższego czasu bardzo mi się podoba dlatego kupiłam wielką butlę. Zapach ten przypomina mi wakacje.

Sun Ozon samoopalacz
Psikane produkty ułatwiają życie. Wiele razy do niego wracałam i za każdym razem jestem zadowolona z efektu. Szybko, wygodnie, bez smug. Niestety niewydajny i podrożał.






Mrs Potter's odżywka imbir i d-panthenol bez spłukiwania
Bardzo lubię te odżywki, są gęste, treściwe i potrafią ogarnąć moje włosy. Nakładam po umyciu na wilgotne włosy po czym rozczesuję. Mogą obciążać włosy cienkie, u mnie nic takiego się nie dzieje a bez takich odżywek nie wyobrażam sobie włosowej pielęgnacji. 

Eveline arganowa odżywka 8 w 1
Widziałam je parę dni temu w Biedronce w niższej cenie niż np proponuje Rossmann. Fajna odżywka podkreślająca skręt. Nawilża, nie obciąża włosów. Najlepsze efekty uzyskuję gdy używam jej z przerwami, doskonała do polepszania. Wymieszana z emolientową odżywką lub olejkiem daje znakomite efekty. 

La Roche Poasy woda termalna
Przydaje się na wszelkie skórne podrażnienia. Psikam nią twarz po demakijażu. 

Olej Green Pharmacy łopianowy ze skrzypem polnym
Jak dla mnie bubel. W ogóle nie nawilża włosów, mam po nim wysuszone końce. Na pewno więcej go nie kupię. Chwaliłam sobie ten w wersji drzewo herbaciane i do niego chętnie wrócę. 

Ziaja szampon intensywna regeneracja
Za silny, zużyłam go jak trzeba było zmyć z włosów "ciężkie" maski. Podsusza skórę głowy i do codziennego użycia u mnie się nie sprawdził. Pachnie cudownie, słodko. Polecam jeśli nie macie problemów ze skalpem. 



Znacie któryś z tych produktów? 




19 komentarzy:

  1. Zgadzam się :) Essence wydało zbyt ciemne odcienie, ale na lato sprawdzał się u mnie idealnie odcień najjaśniejszy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na lato są świetne! Zimą sobie mieszam ;)

      Usuń
  2. chciałam sobie kupić kiedyś ten podkład, ale nie ma dla mnie koloru :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Odzywke z po musze kupic, a jesli szukasz jasnego, ale ciepłego odcienia to jest podkład diadem, ktory na prawdę jest fajny : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Kusi mnie ten podkład Essence, ale wszystkie odcienie będą chyba teraz na mnie za ciemne;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Też używałam tych maseczek z Ziaji z nowej serii, bardzo fajne i odżywcze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam ten krem do rąk bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sporo a ja znam tylko olejek łopianowy i u mnie również średnio się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam wersję tego olejku łopianowego z dodatkiem arganowego. I też w ogóle nie nawilżał, włosy były po nim jakby bardziej suche ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam tych produktów, ale kiedyś na pewno kupię ten krem Ziaji 25+ :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Woda termalna by mi się przydała w moich kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam te maseczki z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ładnie to tak nachalnie reklamować tutaj czyjeś strony?

      Usuń
    2. Sorry ale Dominika nie jest umalowana tylko przemalowana. Nie rozumiem czym się tak podniecasz ;)
      Lubisz takie maski i tonę tapety to ruszaj tam, co tu robisz? Ewelina przeważnie daje propozycje do ludzi, dzienne. Nie wydaje mi się żeby chodziła tak zmalowana jak Dominika, dwie różne blondynki, nie ma co porównywać ;)

      Usuń
  13. Tez wykończyłam ten krem Ziai 25+. Świetny jest i chętnie do niego wrócę. A olejek łopianowy mam własnie w użyciu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten olejek łopianowy też się u mnie nie sprawdził. Nie wysuszył, nie złego nie zrobił, ale też nie zauważyłam jakiegokolwiek działania. Poluję na te nowe maseczki z Ziaja, ale jak do tej pory nigdzie nie spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam żadnego produktu...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.