środa, 9 lipca 2014

Malinowa czerwień. Golden Rose Rich Colour 17.

Daaawno nie kupowałam lakierów Golden Rose. Tydzień temu byłam na poszukiwaniach odżywki bez spłukiwania Potter's, odwiedzałam drogerie do których mi nie po drodze z nadzieją, że gdzieś uda mi się ją kupić. Odżywkę oczywiście spotkałam w małej drogerii w środku miasta, przy okazji mieli świeżą dostawę lakierów Golden Rose. Skusiłam się na 2 kolory, między innymi na ten poniżej z serii Colour Expert. 




Był taki czas, że w moim lakierowym pudle mieszkało bardzo dużo odcieni czerwieni. Lubię lakiery w tym kolorze, pasują na każdą okazję i do wszystkiego a przy tym są bardzo kobiece i przyciągające uwagę. Wiele kolorów już wykończyłam, jesienią i zimą bardzo często malowałam paznokcie na takie kolory. Parę buteleczek wyrzuciłam bo na dnie zostało tak mało lakieru, że nie można go było dobrze nabrać pędzelkiem.


Kolor tego lakieru wiele z Was może widzieć nieco inaczej na swoim monitorze. Na moim laptopie odcień jest malinowy, u partnera na stacjonarnym bardziej przypomina koralową czerwień ...
Krycie doskonałe, mam 2 warstwy bo końcówka paznokcia mi trochę prześwitywała i dołożyłam drugą, na krótkich paznokciach, równych z opuszkiem jedna warstwa może być wystarczająca. Pędzelek jest plastyczny, szeroki i krótki, bardzo wygodny do malowania paznokci u rąk, szczególnie jeśli ma się tak szeroką płytkę jak ja, z kolei beznadziejny do malowania paznokci u stóp :( Trwałość jest wg mnie świetna, 4 dni trzymał mi się bez zarzutu, pokryłam go warstwą nabłyszczającą z Essence po 2 dniach noszenia, ponieważ stracił połysk. Wysycha błyskawicznie.





Z chęcią pomalowałabym nim paznokcie na stopach ale ten szeroki, łopatowaty pędzelek mi to uniemożliwia :\
Malinowe czerwienie na stopach wyglądają pięknie :)


21 komentarzy:

  1. Bardzo ładny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny kolor, podoba mi się kształt Twoich paznokci

    OdpowiedzUsuń
  3. Wowo!ooo kolorek boski.Ewelinko bardzo ładny lakier .Wiesz normalnie zakochałam się w lakierze od Ciebie z flormar -własnie w prawie identycznym kolorze:P
    Aa te pędzelki jakoś mnie nie przekonują są takie jak łopata...ciężko wejść w zakamarki i perfekcyjnie pomalować :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szerokie pędzle nie zawsze są wygodne, bardzo lubię wąskie jak np ma Inglot, lakier nakłada się cieniutką warstwą i wygodnie maluje się nimi paznokcie u stóp :-)
      Cieszę się, że lakier dobrze Ci służy, jeśli chciałabyś jeszcze jakieś kolory to pisz, mogę podesłać :))

      Usuń
  4. Piękny kolorek! Ja mam na razie 2 lakiery z tej serii, ale z pewnością powiększę ją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będę potrzebowała jakiegoś koloru to też chętnie wybiorę właśnie z tej serii :)

      Usuń
  5. bardzo ładny odcień czerwieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mhm, przyjemniaczek z niego, na żywo jeszcze lepiej wygląda :)

      Usuń
  6. Czy ty posiadasz jakieś ambitniejsze zajęcia poza malowaniem facjaty i paznokci? Pytam poważnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego Cię to obchodzi? To jest blog urodowy, jeśli nie interesuje Cię to żegnam oziemble. Nie wchodz w czyjeś życie z buciorami, trochę się hamuluj :D

      Usuń
  7. mam pytanie odnośnie włosków :) czy częste ich wiązanie w kucyk może powodować ich wypadanie? ostatnio co dzień wiąże włosy a nawet i w nocy śpię w związanych (dodam ze mam włosy za ramiona więc jak je zwiąże to mam mały kucyk) :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno powiedzieć czy to jest przyczyną ale jest to możliwe, może cebulki się osłabiają...?
      Ja osobiście mam problem ze spinaniem, po paru godzinach strasznie bolą mnie cebulki i muszę je rozpleść :(

      Usuń
    2. właśnie mnie też bardzo bolą cebulki:/ ale mimo to byłam zmuszana do spinania ich. a jaką pielęgnacje proponujesz w deszczową pogodę? więcej nawilżaczy czy olejów? :-)

      Usuń
    3. przecież oleje działają nawilżająco, zabezpieczająco przed utratą wilgoci ;)

      Usuń
    4. dziękuję :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.