niedziela, 13 lipca 2014

Kolejna szansa dla oleju Bania Agafii i tym razem ostatnia

Wzmacniającego oleju Bania Agafii używam już długi czas, wiele razy dawałam mu szansę i niestety z efektów nie jestem zadowolona.
Olej ten zupełnie nie radzi sobie ze zdyscyplinowaniem moich włosów, długość jak i końce żyją własnym życiem. Jestem  pewna, że to za jego sprawką fale są niedostatecznie nawilżone, kiepsko się układają i sprawiają wrażenie potarganych :( Taki efekt mam za każdym razem kiedy użyję tego oleju :\





Wygląda w butelce po prostu pięknie, w środku mamy 3 rodzaje ziarenek, które trochę utrudniają aplikację, niby są odseparowane od oleju ale i tak wypadają, trzeba zakrywać palcem wylot aplikatora. Jego konsystencja jest w sam raz, bardzo łatwo się rozprowadza, jest rzadszy od np Amli i mniej tłusty, łatwo się zmywa za pomocą odżywki lub delikatnego szamponu. 
Ma obłędny zapach, jakby owocowy? 




Olej nałożyłam na noc, na całą długość. Rano zmyłam go szamponem Alterra Oliwa i Lotos, na 20 min nałożyłam balsam Baikal do włosów wypadających (tylko na długość) niczym nie wzbogacany bo w tygodniu moja pielęgnacja była bogata więc dałam włosom odpocząć. Po spłukaniu na osuszone włosy nałożyłam odrobinę odżywki bez spłukiwania Potter's imbirowej i rozczesałam włosy. Na koniec wgniotłam minimalną ilość żelu Rzepa wzmacniającego z odżywką.

Włosy są miękkie ale skręt pozostawia wiele do życzenia. Włosy wyglądają na potargane. Nie użyję więcej tego oleju i nie polecam falowanym. 

Włosy po paru godzinach na słońcu 



30 komentarzy:

  1. Czyli już wiem że to olej raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg mnie nie warto się z nim męczyć, efekt słaby, nijaki :\

      Usuń
  2. Też mam olej z tej serii tylko taki w żółtym kolorze. Ogólnie wydaje mi się, że te produkty nie są najlepsze do olejowania włosów, chociaż u mnie nakładane na skórę głowy też prawie nic nie zdziałały. Szkoda.... (

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to są typowe olejki do włosów, nie wiem jak zużyć tą resztę co mi została... może zacznę kręcić mieszanki?

      Usuń
  3. cudne włosy. z tych produktów używałam tylko balsamy i odżywki do włosów mrs potters. ale nie oceniam ich jakoś szczególnie super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie sprawdzają się doskonale od bardzo długiego czasu :)

      Usuń
    2. moje włosy są bardziej zniszczone.

      Usuń
  4. Potargane, czy nie - mnie się Twoje włosy chyba zawsze będą podobały, są po prostu niesamowite.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze, wiesz że mam to samo po tym oleju, mimo że mamy całkiem inne włosy? Też mam po nim jakby poszarpane, powywijane koncówki ... Lekko podsuszone, mimo że ogólnie włosy są miłe w dotyku, błyszczące itp. Dziwny olej ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziwny ;)
      Masz zupełnie inne włosy i te same odczucia, a to ciekawe...

      Usuń
    2. Olej, który robi zamieszanie na głowie :\

      Usuń
  6. Chciałabym mieć takie loki...

    OdpowiedzUsuń
  7. ładne te Twoje włosy , zwracają uwagę , choć takie kręcone - nie kręcone , i długość jak dla mnie super :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Twoje włosy mają bardzo nienaturalny, sztuczny kolor, który psuje cały efekt. Same w sobie są bardzo ładne, zadbane, mają ładny skręt, nie puszą się, ale ten kolor jest mega tandetny, wyglądasz jak blachara :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostaję mnóstwo komplementów na temat właśnie koloru, ludzie zaczepiają mnie na ulicy i pytają jakiej farby używam. Wszystkim podobać się nie będą bo to nie możliwe, najważniejsze, że mi się podobają, Tobie nie muszą.

      Usuń
  9. Przepadłam za Twoimi włosami. Piękne loki i do tego pełne objętości!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale po tym oleju nie wyglądają na świeżo umyte :\

      Usuń
  10. Ciekawe jak na prostych:D.
    Szczerze mówiąc twoje włosy i tak wyglądają pięknie na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kubekczekolady pisała, że na prostych też nieciekawie :(

      Usuń
  11. Nie myślałaś o założeniu fanpage? :) Łatwiej by było mi i innym śledzić Twoje wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam jeden z olei Banii i nakładam go jak już tylko na skalp i włosy u nasady. Doszłam do wniosku, że niech wzmacnia i stymuluje nowe włosy i cebulki, bo na długości się nie sprawdza u mnie, gdyż jest to olej ziołowy - a takie wysuszają, jak to zioła w nadmiarze mają w zwyczaju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie odczułam żeby wysuszał mi włosy, po prostu kiepsko się po nim układają. Będę nakładała na sam skalp, już niedużo mi zostało :)

      Usuń
  13. Masz przepiękne włosy, chciałabym takie mieć. Kolor też piękny, wcale nie tandetny, jak niektórzy zarzucają. Twoje włosy są dla mnie inspiracją i niedoścignionym wzorem - mam kręcone, ale nie chcą nigdy rosnąć dłuższe niż do zapięcia stanika i wiecznie się puszą (pomimo półrocznego już włosomaniactwa.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za ciepłe słowa, są dla mnie motywacją do dalszego pisania :)
      Kochana moje włosy też się puszą, wcale nie są idealne, mam lepsze dni i gorsze. Włosy kręcone są wymagające i mają tendencję do plątania się i puszenia dlatego nie można odpuszczać, tylko systematyczna pielęgnacja poprawia ich kondycję i wygląd, ściskam mocno :*

      Usuń
  14. więc na moich włosach też się nie sprawdzi. mam blond, kręcone :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.