piątek, 22 marca 2013

Trochę prywaty z marca

 Mój futrzak :) Spędza za mną całe dnie, łazi za mną krok w krok kiedy wrócę z pracy, machanie ogonkiem kiedy wracam bezcenne.
Kiedy jem zawsze prosi...

Nigdy nic nie dostaje z mojego talerza, mimo to próbuje wyżebrać ;) Oczywiście nie dostaje, nie je tego co my, nie wolno mu! Poniżej niezadowolony...



 Ćwiczę, nie obijam się, cellulit się zmniejszył, jeah! Ćwiczę z Ewą nowe treningi lub 8 min Abs na sam brzuch kiedy mam lenia ;)

http://www.youtube.com/watch?v=W-9L0J_9qag



Czytałam poruszającą opowieść Samii która ucieka z rodzinnego kraju z dziećmi ponieważ nie da się tam żyć, bita i gwałcona przez męża, nie szanowana przez resztę rodzinny postanawia uciec z dziećmi do Francji.
Jest tu okrutny świat Algerii, który odmawia kobietom wszelkich praw do decydowaniu o sobie. Polecam! Chyba jest druga część, muszę kupić.




Zakwitł mi pierwszy storczyk, kolej na drugiego! Wyczekuję wiosny a ona tak się ociąga...



 W domu nie mam dywanów, na gołej podłodze nie da się ćwiczyć więc zamówiłam na allegro matę do ćwiczeń w turkusowym kolorze, pozytywnie mnie nastraja :)


Po tygodniu ćwiczeń zasłużyłam na noś słodkiego.  Przed chwilą usmażyłam naleśniki i nadziałam że białym serem :)
Ćwiczę ale jem normalnie, oczywiście nie zamierzam bezmyślnie obżerać się batonami ale niewolnicą diet jak dotąd nie byłam i raczej nie będę. Jem wszystko z rozsądkiem. 2 mi starczy :D 


Na koniec ulubiona pomadka tego miesiąca, Maybelline 103, uwielbiam!!!



36 komentarzy:

  1. chyba zaraz pójdę zrobić sobie naleśnika :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoja psina mnie rozbroiła:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przesliczny ten piesek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomadki Maybelline górą! :) Piękny kolorek

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodki piesio :D Ja też wczoraj zaczęłam ćwiczyć z Ewką, właśnie skończyłam dzisiejszy trening :D rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  6. jaki słodziak z tego psiaka :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale mi narobiłaś smaka na naleśniki. Ja też wytrwale ćwiczę, wcześniej z Ewą, a od stycznia - Insanity i trening siłowy.

    OdpowiedzUsuń
  8. czytałam tą książkę
    i drugą część tej książki
    bardzo mi się podobają obie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo ciekawi mnie dalszy los Samii jak spotkam to kupię :)

      Usuń
  9. Kochana psina :) ja mam dywan, ale i tak zafundowałam sobie matę, bo kilka razy w czasie ćwiczeń zdarłam sobie naskórek na łokciach.

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja miałam dzisiaj naleśniki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. psiak jest boski :) a jaka Ty chudzinka kochana :) pomadka śliczna :) a i moje storczyki zakwitły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aj do chudości to mi jeszcze brakuje, oponka wciąż jest :\

      Usuń
  12. Jaka psinka słodka <3 ;] Mój prosi tak samo jak coś jemy... A do tego szczeka jak nie dostaje.. :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale masz ładnego pieska...hehe podobny do właścicielki :D śliczny i przytulaśny

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. może mu się zachce kwitnąć jak poczuje wiosnę :)

      Usuń
  15. Jaki słodki piesek! Też mam dwa małe urwisy ale Yorki, niestety ja nie jestem tak asertywna i są wstanie te słodziaki wszystko ode mnie wyżebrać :c
    Podziwiam za chęć do ćwiczeń przez tą pogodę mi się nawet spod koca nie chce wychodzić :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie karmię swojego moim jedzeniem z talerza, dostaje jedynie psie przysmaki :)

      Usuń
  16. Psinka fantastyczna :)
    Na moje storczyki wiernie czekam.
    Ćwiczę z Ewą, również!
    A matę am różową :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super piesio! Moja siostra też ma Shih tzu i wszystko byłoby super gdyby nie te wszechobecne fruwające włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm, z mojego włosisków nie ma, na wiosnę trochę gubi, wychodzą przy czesaniu ale sam z siebie nie gubi :)

      Usuń
  18. piesek jest przepiękny ;) wartołoby się wziąć za siebie na wiosnę ale cały czas leń siedzi mi na plecach ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też było trudno się zmobilizować ale jak już zaczęłam to idzie gładko :D

      Usuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.