czwartek, 17 stycznia 2013

Oklepane! Złoto i brąz na powiece

Witam ciepło!
Od paru dni czuję się fatalnie. Dopadła mnie jakaś zimowa depresja, nie mam chęci na nic, pisanie postów też mi jakoś nie idzie a mam duże zaległości...
W moim nowym mieszkaniu remont, trwa i trwa i końca nie widać, nie cierpię tego pyłu. Chłopaki zrobili mi dopiero ściany, trzeba je jeszcze pomalować. Ale przed nami jeszcze glazury, terakoty, panele, skręcanie mebli... i PRZEPROWADZKA. Ale w końcu będę na swoim.
Kończę te dyrdymały, post miał być z makijażem.


Na dzień maluję się w brązowych kolorach, nie chce mi się cudować rano kiedy się spieszę. Ten makijaż odmieniłam poprzez dodanie fioletu w załamaniu, dodałam też kreskę w szmaragdowym odcieniu, bardzo lubię jej używać, podkreśla  brązową tęczówkę.






Użyłam: 
dwóch podkładów Astor perfect stay i L'oreal true match 
pudru transparentnego Stay matte Rimmel
korektora Inglot 
bronzera L'oreal Glam Bronze Blondes
cieni Inglot beż 456, złoto 102, brąz 145, średni fiolet z palety M3 578
kredki wodoodpornej FM 
pomadki żelowej Inglot 61




 Brakuje mi słońca, pogoda u mnie jest wstrętna, wilgoć w powietrzu, cały dzień ciemno. Wolałabym siarczysty mróz i rażące słońce. Styczeń to najgorszy miesiąc zimy!



42 komentarze:

  1. Kochana brązy nie są oklepane. To klasyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej bym tego nie ujęła ;-).

      Piękny makijaż, ogromnie mi się podoba!

      Usuń
  2. świetnie pasuje tutaj na szmaragdowa kreska :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam! codziennie tak się maluję:) najlepiej czuje się właśnie w takich odcieniach...próbuje z tym walczyć i wykrzesać z siebie odrobinę koloru:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bardzo często nosze brąz, rozświetlam jasnym perłowym beżem i tak chodzę do pracy a co!

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubie beże, brązy, złoto na codzień.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny makijaż i ślicznie w nim wyglądasz ale Twojego uśmiechu brakuje ;)) Z dnia na dzień na pewno będzie lepiej głowa do góry ;)) a pogoda u mnie taka sama, jeszcze wczoraj deszcz dopadał i zrobiła się ciapa :/ odliczam dni do wiosny :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie uważam by brązy i złoto były oklepane:) właściwie to najlepiej właśnie w nich się czuje i teraz mam na powiekach. Makijaż mi się podoba, zwłaszcza z tym fioletem. Trzymaj się ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  8. Na zimową niemoc bierz magnez:)makijaż jak zwykle bardzo ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Makijaż świetny ;] A mnie też dopadła jakaś zimowa depresja...

    OdpowiedzUsuń
  10. E tam oklepany, klasyka jest piękna :)
    U mnie spadło trochę śniegu i... sama radość :D
    Czekałam na niego, w końcu wszystko co szare i brzydkie przykryła biel :)

    Pozdrawiam. Uszka do góry :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, śnieg zasłania szaroburą przyrodę ale mogłoby być więcej słonka :))

      Usuń
  11. niby oklepane, a jednak zawsze robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Może i oklepane, ale Twoje wydanie wygląda bardzo delikatnie i kobieco, no i pięknie wydobywa brązowe tony z tęczówki, dzięki tej szmaragdowej kresce. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ach te Twoje sliczne brązowe oczka ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. kolejny śliczny makijaż :) podoba mi się to połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jest pięknie jak zawsze :) Ja świecę lampki, światło i świeczki, takie substytuty słońca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lalo ja też, bez pachnących świeczek nie dałabym rady ;)

      Usuń
  16. Szmaragdowa kreska sprawia, że całość prezentuje się wyśmienicie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam makijaże w takich kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie łam się! Jeszcze tylko trochę i będzie ładniej. Dziś w Biedronce kupiłam sobie tulipany, żeby trochę wiosny wprowadzić do domu - może Tobie też to poprawi humor?:) A makijaż jak zawsze świetny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę przynieść do domu trochę wiosny, dobry pomysł z tymi kwiatami Toldinko :))

      Usuń
  19. Ale piękny ten makijaż! teoretycznie oklepane kolory, ale stworzyłaś z nich coś nowego:) bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  20. Głowa do góry ;**

    Mejkap cudny, i właśnie złotko w takim towarzystwie wygląda najlepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wcale nie wyszedł taki oklepany, dla mnie jest ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Brązowe makijaże pięknie się prezentuja :)

    OdpowiedzUsuń
  23. piękny makijaż :) trzymam kciuki za remont, ani się nie obejrzysz a już będzie po wszystkim i będziesz na swoim :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczny makijaż.:) Ciekawa ta kreska, ja jakoś zawsze maluję tylko brązową.:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepięknie Ci w tym makijażu :) kredka bardzo fajna :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. pięknie wyglądasz! i wcale makijaż nie jest oklepany :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Sliczny makijaz i bardzo ladnie w nik wygladasz wiec wiecej usmiechuCi zycze :);)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z natury jestem optymistyczna i uśmiechnięta, coś mnie chwilowo dopadło ;)

      Usuń
  28. Brązy na co dzień to idealne rozwiązanie :) Sama też je uwielbiam:) I masz rację z tą zimą, styczeń jest okropny w tym roku, szaro, buro i ponuro :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w styczniu bywa mrozna i słoneczna zima, w tym roku jest bardzo smutno :( ciemne dni, bardzo krótkie, tęsknię za wiosną

      Usuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.