poniedziałek, 9 lipca 2012

Perfecta Spa nawilżający mus do ciała


Perfecta Spa w błękitnych opakowaniach to nowa seria produktów do ciała Dax Cosmetics. Są 3 nowe musy do ciała: dotleniający, wyszczuplający i nawilżający, kupiłam ten ostatni, staram się używać nawilżających balsamów i maseł do ciała bo skóra zaczęła mi się wysuszać odkąd stosuję samoopalacz (norma-każdy samoopalacz mnie trochę wysusza). 





Nie jestem zadowolona z tego musu, zresztą to nie jest mus. Taki produkt powinien być lekki, puszysty, "nadmuchany" a to jest zwykły krem, konsystencję ma gęstą jak masło.

Zapach też mi przeszkadza, nie przypomina mi morskiej bryzy jak obiecuje producent, zapach jest świeży ale przypomina zapach kostki do WC- dramat.






Na koniec dodam że produkt nie nawilża a natłuszcza, nie chce się wchłaniać w moją skórę, zostawia tłusty i lepki film.

Być może wybrałam ten najgorszy zapach, to grapefruitowe może pachnieć całkiem ładnie ale nie zamierzam kupować aby się o tym przekonać, znam wiele dobrych i ładnie pachnących maseł dlatego tej serii już podziękuję.

Są w ofercie jeszcze peelingi solne, znacie? Lubicie?

50 komentarzy:

  1. A chciałam kupić ten mus ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może Ty będziesz zadowolona :)

      Usuń
    2. No być może tak ;D ale chyba jednak poszukam czegoś innego .

      Usuń
  2. z musem to rzeczywiście ma niewiele wspólnego :/

    OdpowiedzUsuń
  3. właśnie go zakupiłam ;) uzylam 3 razy i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja mam konsystencję musu :) nie wiem co to masz..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a masz dokładnie ten sam mus? dziwne, u mnie konsystencja zwykłego masła...

      Usuń
  5. nie miałam nigdy, ale lubię musy i szukam różnych, również mam suchą skórę :(

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda że taki badziew, bo opakowanie wygląda zachęcająco

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znam, ale zaczynam sie robic zla, bo bielenda zla, perfecta zla. grr

    OdpowiedzUsuń
  8. brrr nie lubię tłustych mazideł

    OdpowiedzUsuń
  9. ważną rolę gra w moich kosmetykach zapach, więc chyba się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie to samo :/ to jednak jest ważne

      Usuń
  10. Nie znam tego kosmetyku, ale będę go omijać szerokim łukiem po Twojej recenzji. Nienawidzę, kiedy mazidło do ciała natłuszcza, a nie chce się wchłaniać i ani trochę nie nawilża :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Jej... to musi śmierdolić nieźle. W każdym razie opakowanie wygląda bardzo ładnie, letnio. Kto by się spodziewał, że będzie miał taki zapach - szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam i raczej nie kupię. Szkoda, bo opakowanie zachęca:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja takich zapachów za bardzo nie lubię, więc tak czy inaczej bym się na ten mus nie połasiła. A jeżeli mówisz, że bardziej natłuszcza niż nawilża to już w ogóle!

    OdpowiedzUsuń
  14. zapach kostki do wc? Bleeee;(

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja go zawzięcie szukałam, szkoda że okazał się bublem, może peeling z tej serii będzie lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwszy raz go widzę i jak zobaczyłam pierwsze zdjęcie to miałam takie samo skojarzenie.To musi być świetne i idealne na lato taki lekki mus o konsystencji pianki.Zamiast gęstych mazideł.
    No i sie przeliczyłam.A już już miałam na niego ochotę:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Osobiście przetestowałam próbkę musu nawilżającego i równiez mam podobne odczucia- jego zapach był dla mnie nie do zniesienia. Teraz używam wyszczyplającego i okazał się lepszy. Ladnie pachnie i w miare szybko się wchlania. Dla mojej normalnej/ mieszanej skóry jest w porządku.


    Wg opinii kolezanki posiadaczki cery suchej rewelacyjne jest masło Galanea, sama używałam musu tej firmy i sobie chwalę - niedrogi, pięknie pachnie, szybko się wchłania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jest różnica, tak myslałam że wybrałam to najgorsze :)

      Usuń
  18. Nie znam ale po Twojej recenzji nie palę się do tego;)

    Świetna zmiana koloru postu, bardzo na plus! Jest niesamowicie czytelnie i nic się nie zlewa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dostałam e-maila od czytelniczki że na białym tle jest bardziej czytelnie, spełniłam jej prośbę ;)

      Usuń
    2. Super, że jesteś otwarta na takie propozycje bo dzięki temu blog zyskuje na ogólnym wyrazie :)

      Usuń
  19. No proszę, czyli niestety nic specjalnego... Szkoda, bo seria fajnie się zapowiadała.

    Ja mam peeling solny i również nie jestem z niego szczególnie zadowolona... Ma parafinę wysoko w składzie, więc trochę tłuści skórę, a do tego marnie ściera... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie peelingi również sobie odpuszczę

      Usuń
  20. nie próbowałam, ale pewnie sie skusze, bo mam z perfecty spa prawie wszystkie kosmetyki ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. bardzo, seria świetnie się zapowiadała

      Usuń
  22. Nie kupie. Zapach kostki WC? Ogólnie jakoś mam uprzedzenia do "Morskich" zapachów w kosmetykach bo sie najcześciej kojarza z łazienką mi. Poza tym nie lubie jak mus lub masło jest białe. Wole choć odrobinę jakiegoś zabarwienia -zółci,niebieskiego,rózu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma błękitne zabarwienie aparat mi tego nie oddał

      Usuń
  23. Odpowiedzi
    1. Sieciówki chyba jeszcze nie mają, poszukaj w małych drogeriach :)

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. Kwestia gustu, mi się nie podoba, mam złe skojarzenia :P

      Usuń
  25. Moim ulubiencem jest masło z Bielendy tak jak ostatnio pisałam :)
    Pozdrawiam, Klaudia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bielenda ma bardzo fajne masełka aż miło się ich używa, ładne zapachy i dobrze nawilżają :)

      Usuń
  26. w takim razie zapachem nie kusi. :D

    OdpowiedzUsuń
  27. ojej to ten zapach musi być niezły.... ;/

    OdpowiedzUsuń
  28. Dobrze, że nie kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. lubię czekoladowe masło tej firmy ale tego już nie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Czekałam na recenzje tego musu, właśnie nie wiedziałam czy kupić, bo obawiałam się zapachu i chyba raczej się nie skuszę, bo zapach ma u mnie dosć duze znaczenie w tego typu kosmetykach

    OdpowiedzUsuń
  31. aa czyli nowe musy to porażka ...a szkoda:( więc lepiej się trzymać starych wersji :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.