sobota, 7 lipca 2012

O bubelku słów kilka- Eveline podkład kryjący 3w1

Te podkłady to porażka kolorystyczna! Okropne, sztuczne kolory nie przypominające kolorytów cery to po pierwsze, po drugie ciemnieją na twarzy, po prostu nie da się z tym pracować. 

Ale po kolei:

Skład:
Aqua, Cyclopentiloxane, Dicaprylyl Ether, Bis-PEG\PPG-14\14 Cyclopentiloxane, Isodecyl Neopentanoate, Propylene Glycol, Trimethoxycaprylylsilane, Butylene Glycol\ Enantia Chlorantha Extract\Oleanolic Acid, Hyaluronic Acid, Talc, Pullulan, Polyglyceryl-4 Isostearate, Cetyl PEG\PPG-10\1 Dimethicone, Hexyllaurate, Sodium Chloride, Besswax (Cera Alba), Phenoxyethanol\ Methylparaben\ Butylparaben\ Ethylparaben\ Isobutylparaben\ Propylparaben, Hydrogenated Castor Oil, Dimethicone, Fragrance, Butylphenyl Methylpropional, Benzyl Salicylate, Alpha-Isomethyl  lonone, Linalool, Benzyl Benzoate, Hexyl Cinnamal, Citronellol, MayCoantain: CI77891, CI77491, CI 77492, CI 77499.

Podkład jest w miękkiej tubce, (nie przepadam ale jeśli produkt jest dobry przeboleję) z dużą pojemnością 40ml, cena około 20zł, ja go kupiłam za 12zł, jakaś promocja była. 



Kryje dobrze, wszystkie zaczerwienia, naczynka zakrywa idealnie, jest odporny na ścieranie (nie dotykam twarzy w ciągu dnia) nie zostaje na apaszkach itp. Ale co z tego jak robi maskę :|
Korektora zastąpić nie może! Jeśli potrzebujecie krycia w okolicach oczu to i tak go potrzebujecie, przecież nie nakłada się podkładu na okolice oczu, nie wiem o co chodziło producentowi.


 Mój odcień to ciepły beż, yhy akurat, zaraz po nałożeniu ciepły nie jest a po paru godz dziwnie się utlenia i ciemnieje na twarzy, nie ważne czy nakładam na filtr, czy na zwykły krem nie robi to żadnej różnicy, ciemnieje gagatek i już, trochę lepiej jest jeśli nałożę go na bazę po podkład ( robię to tylko w wyjątkowych sytuacjach). Zresztą widać na zdjęciu na brzegach zrobił się ciemniejszy. Zapach delikatny, nie przeszkadza mi. Lekko zsycha na twarzy ale nie matuje. 




Podsumowując:
Bubel. Za dużo ma minusów, efekt maski, ciemnieje, co jeszcze maskę potęguje po paru godzinach, co do trwałości to całkiem niezle sobie radzi, nie spływa z twarzy jak go dobrze utrwalę przetrwa do wieczora. 

Zużyję go bo mi nie zapycha porów, ale nie solo, mieszam go z podkładem Astor o 3 tony jaśniejszym i nie mam pomarańczowej twarzy. 

Nie polecam, nie ma nic bardziej niechlujnego jak za ciemny podkład na twarzy. Już wolę patrzeć na tłuste włosy :D Mam małe zboczenie obserwuję ludzi na ulicy, co 10 nastolatka ma maskę na twarzy, to straszne. 

41 komentarzy:

  1. Rzeczywiście paskudnie ciemnieje :(

    OdpowiedzUsuń
  2. dobrze, że go nie kupiłam. Wyglądałabym jak ufo gdyby mi zciemniał na twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  3. będę omijać z daleka ;)
    choć i tak nie używam już tego typu podkładów
    ostatnio tylko minerały, wcześniej bb cream'y :)

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja mam go i boję się go użyć :D :D jakiś taki ciemny już w tubce jest :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj cienką warstwę jak będziesz w domu, najpierw go sprawdz anim wyjdziesz do ludzi :)

      Usuń
    2. dobry patent ;) dziękuję ♥

      Usuń
  5. miałam podkład eveline i też okazał się być bublem

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że ciemnieje na twarzy, tego nie znoszę.

    OdpowiedzUsuń
  7. w nim wyszłabym jak murzyn ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja odkąd używam Lily Lolo i Bourjois HM nie szukam już żadnego innego podkładu.

    OdpowiedzUsuń
  9. heheh to ja bym wyglądała jak z maską :D

    OdpowiedzUsuń
  10. podstawa to dobranie dobrego podkładu :) ja teraz używam podkładu Lirene City matte o kolorze naturalnym i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. br nikt chyba nie lubi kiedy podkład ciemnieje na twarzy. :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak ciemnieje to już nie dla mnie :( Miałam juz taki to podziękuję tego typu kosmetykom. ;[

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam bazę z tej serii i też nie byłam z niej zadowolona :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja bym się na niego nie skusiła

    OdpowiedzUsuń
  15. Hmm, a ja już zużyłam drugie opakowanie do końca ( też mam ciepły beż ) i bardzo go lubię, na pewno nie zauważyłam efektu maski na sobie, a jestem na tym punkcie przewrażliwiona, może po prostu mam ciemniejszą cerę i inaczej to wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdna z nas ma inny koloryt cery, z Twoją się stapia :) Na mojej wygląda dobrze po nałożeniu, po paru godzinach jest dramat, solo już go nigdy nie położę ;)

      Usuń
  16. 3 dni temu macałam go w drogerii i dobrze,że nie kupiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam ale i nie poznam;)
    Nie lubię jak podkład ciemnieje na twarzy ale swoją drogą kto lubi taki efekt...

    OdpowiedzUsuń
  18. O właśnie miałam o nim u siebie pisać. Ja mam kolor naturalny i jest tragiczny! pomarańczowy wręcz, ciemnieje na twarzy jak szalony. Jedynie czasami stosowałam go w połączeniu z innym podkładem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem można go wykończyć ale koniecznie mieszając z innym

      Usuń
  19. a ja go nawet polubiłam,ale nie żałuję, że skończyłam :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Ojj .. nie fajnie wyglądaa ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. tez nie lubie masek na twarzy z podkladu:) teraz nie uzywam na buzie poza kremem niczego , tusz+ roz i voilaaa:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Moja kuzynka go miała i jej twarz wyglądała bardzo dziwnie jak nałożyła ten podkład, dlatego go wyrzuciła. Ja nawet nie patrzę na takie kosmetyki, bo wiem, że na pewno nie będą dobre

    OdpowiedzUsuń
  23. uj nie lubię ciemniejących podkładów

    OdpowiedzUsuń
  24. Wow, rzeczywiście ciemnieje. No i jeśli robi maskę... cóż, mimo dobrego krycia zaczerwień chyba się nie skuszę. A szkoda, bo miałam nadzieję, ze Eveline zrobi coś dobrej jakości. Na prawdziwy BB krem nie liczyłam, ale chociaż dobrą namiastkę :/

    OdpowiedzUsuń
  25. Zgadzam się!męczę ten podkład od pół roku ;/ Porażka kosmetyczna!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale ma straszna konsystencje... Srednio mnie tez zachecił...
    Pozdrawiam, Klaudia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wbrew pozorom dobrze się rozprowadza :)

      Usuń
  27. Nie miałam,ale mam inny podkład z Eveline i jest do kitu:)

    OdpowiedzUsuń
  28. zawsze mam dwie warstwy :) nie lubię kiedy muszę malować wiecej razy niż dwa :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje Essie dają ładny efekt dopiero po 3 :(

      Usuń
  29. i jeszcze jakiś taki różowy jest

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam go nigdy i nie kupię bo kolor dla mnie za ciemny :(

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak nie mieszkasz w Anglii to jeszcze nie wiesz, co to 10latka z tapeta!!! Tam gowniary 6letnie obcasy i mejkap! az sie czasem naga czuje :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie myślałam że aż tak zle jest :\

      Usuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.