piątek, 11 maja 2012

Ziaja antyperspirant w kulce Activ

Witam ciepło :)

Lubię antyperspiranty w kulce, mimo tego że skóra po nich jest mokra przez parę min po uzyciu, takich kulek zawsze używam wcześniej zanim ubiorę się  w rzeczy do wyjścia. Jeśli nie mam czasu i nie chcę zmoczyć bluzek, wybieram spray bo jest suchy ale moim zdaniem działa krócej.


Pierwsza myśl która mi się nasuwa na temat produktu to bardzo ładny, świeży, cytrusowy zapach, idealny na wiosnę i lato, orzezwiający i przyjemnie odświeżający. W moim odczuciu pachnie mandarynką :)





Opakowanie mieści 60ml więc całkiem dużo. Kosztuje w Rossmannie w granicach 6zł w zależności od promocji. Chroni dobrze, nie czuję żadnego dyskomfortu w ciągu dnia, nie odnotowałam nieprzyjemnego zapachu w ciągu dnia, choć muszę zaznaczyć że ja potliwa mocno nie jestem. Chodzę na zajęcia z Zumby i testowałam go przy intensywnym wysiłku, zapachu potu nie ma :)


Wilgoć pod pachami oczywiście się pojawia ale nieco mniejsza niż bym go w ogóle nie użyła, nie oczekuję że po użyciu antyperspirantu będę nagle sucha cały dzień, to tylko w tv reklamach :D Cudów nie ma :)




Wchłania się całkowicie ale potrzeba na to parę min, takie uroki produktów w kulkach :)




Jestem z niego zadowolona, nie piecze po depilacji i nie brudzi ubrań! To dla mnie bardzo ważne, wiele bluzek sobie już zniszczyłam. Antyperspirant który zostawia ślady na ubraniach jest dla mnie zdyskwalifikowany już na samym początku.

Lubicie antyperspiranty w kulkach? Co polecacie?

45 komentarzy:

  1. Nie lubię kulek, bo czuję się po nich mokra.
    Ale przekonałam się do Blokera Ziaji. Jest na prawdę skuteczny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Podpisuję się pod tą recenzją;) Również używam tylko i wyłącznie kulek, a tą z Ziaji używałam i bardzo sobie ją chwalę;) A zapach ma nieziemski;)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. też mi przypadł do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. jedyne antyperspiranty w kulce jakie lubię to te od Nivea;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam wiele opakowań Nivea i nadal mam, bardzo lubię :)

      Usuń
  5. też uważam, że kulkowe są chyba bardziej skuteczne a na ten Ziaji dotąd nie zwróciłam uwagi, dzięki za podpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam tą ziaje i czasem używam ;) bardzo ją lubię, piszę czasem bo używam perspiblock a po nim się w ogóle nie pocę więc antyperspiranty mi nie są potrzebne ale czasem w pogotowiu używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawy..produkt..nie miałam ale muszę w końcu się zdecydować..a ile kosztuje kochana?

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mnie nim zaciekawiłaś, też wiele bluzek zniszczyłam od antyperspirantów. Jeśli ten nie niszczy ubrań to chętnie go wypróbuję kolejnym razem:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja ciąglę walczę z blokerem ziaji i nie wiem jeszcze co o nim myśleć... jak zużyję na bank zrobię recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  10. obecnie testuję kulkę z Adidasa :) sprawdza się całkiem nieźle. poprzednio stosowałam żel w sztyfcie z Lady Speed Stick, ale chyba za długo go stosowałam i przestał na mnie działać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam kulkę Adidasa różową i dziwnie mi pachniała ;P

      Usuń
  11. chusteczki z biedronki - mistrz drugiego planu ♥ musze kiedyś wypróbować coś od ziaji jesli chodzi o antyper.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chusteczki zwykle kupuję w marketach :D

      Usuń
  12. Ja się chyba nigdy nie przekonam do antyperspirantów w kulkach :) Zdecydowanie wolę te w sprayu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja tylko stosuję kulki :) uwielbiam. aktualnie mam garnier minerals przeciw białym śladom i jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja używam tylko w kulce w lato.
    Polecam ci również ze Ziaji Sensitiv (niebieskie opakowanie)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie że o nim napisałaś. Uwielbiam cytrusy, a z ziaji myślałam że są dostępne tylko wersje z blokerem. Odwiedzę drogerię to poszukam:) Monika

    OdpowiedzUsuń
  16. ja używam wyłącznie kulek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też lubię dezodoranty w kulkach. Polecam te z Yves Rocher, świetne zapachy!, a i działanie niezłe.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam słabe doświadczenie z tą firmą, muszę nadrobić :)

      Usuń
  18. Nie brudzi ubrań? To świetnie, coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. mój ulubiony, jeden z dwóch :) faktycznie nie brudzi ubrań

    OdpowiedzUsuń
  20. miałam blocker w wersji niebieskiej, okropny, wylewał sie z opakowania i bardzo podrażniał moją skórę, która mnie po jego użyciu strasznie swędziała (nawet kiedy używałam go raz na kilka dni).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te silne antyperspiranty mają to do siebie że szczypią, albo wywołują swędzenie skóry, nie używałam bo nie mam potrzeby, nie pocę się mocno :)

      co do opakowania to ten też na początku sporo się wylewał pózniej się unormowało :)

      Usuń
  21. Nie używałam go,ale wydaje się ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miała jeszcze kulki z ziajki, będę musiała kiedyś spróbować, zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Też mam antyperspirant z Ziaji tylko w niebieskim kolorze, jest dobra. Polecam Ci Antidral, jest świetny, po nim w ogóle się nie pocę!

    OdpowiedzUsuń
  24. jedyna kulkę jaka posiadam to bloker :) ogólnie nie przepadam za kulkami

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam jeszcze tej kulki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja stosuję tylko kulkowce- siła przyzwyczajenia.
    Najbardziej lubię Dove. Ziaji jeszcze nigdy dotąd nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja używam Ziaji Bloker, wlasnie niedawno kupywalam- zmienili opakowania -zakretki na blyszczace i bardziej okragle:) ale tego tez mysle,ze kiedys sprobuje, dobry opis:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam odmianę niebieską tego produktu i jak dla mnie tragedia. Brudził ubrania bardzo mimo adnotacji, że tego nie robi. U Siebie na blogu mam jego recenzję. A teraz mam odmianę fioletową i mniej brudzi, ładnie pachnie i dobrze chroni choć nie jest to produkt jakiś super naj.

    OdpowiedzUsuń
  29. Praaaagne potrafic malować oczy tak jak Ty masz pomalowane na zdjęciu na górze strony ! lubie brązy ,ale prezentuje sie super !

    bede wpadac czesciej , pozdrawiam;*

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja używam teraz na zmianę kulek z Garniera i sprayów z Adidasa. Teraz na lato szukam "czegoś mocniejszego" :P, dlatego mam zamiar kupić Etiaxil. Nie cierpię kiedy antyperspiranty pozostawiają białe/żołte plamy na ubraniach :((.

    OdpowiedzUsuń
  31. Zachęcające :) ale ja przez to czekanie właśnie nie lubię kulek, nie mam na nie czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie miałam jeszcze tego antyperspirantu z Ziaji :)
    Obecnie używam antyperspirantu w kulce z Adidasa, a do tego blokera z Ziaji raz na 2 tygodnie lub góra raz na tydzień, bo częściej to mnie podrażniał, i w ogóle się nie pocę, więc polubiłam ten swój zestaw, ale muszę kiedyś wypróbować też ten co polecasz :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dlaczego nie pojawiają mi się twoje posty://
    Co do antyperspirantu,ja mam w kulce z Nivea i na zimę był dobry ale teraz już nie, właśnie mam zamiar sobie jakiś kupić,może wypróbuję ten:))

    OdpowiedzUsuń
  34. Po blokerze jakoś nie mam ochotę na antyperspirant akurat z Ziaji, ale po twojej recenzji hmmm może kupię jak zużyję mój aktualny:)

    OdpowiedzUsuń
  35. trochę się go bałam, ale odrobinę mnie przekonałaś. Chociaż wolę sztyft... :)

    OdpowiedzUsuń
  36. jakoś nie mogę się do niego przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Miałam go, ale niestety się na nim trochę zawiodłam...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.