sobota, 3 sierpnia 2013

Szampon i balsam Babci Agaffi na kwiatowym propolisie, recenzja i efekty na moich włosach

Rosyjskie kosmetyki były na mojej liście zakupów od dawna. Naszła mnie ogromna chęć ich posiadania i przetestowania na włosach. Zamierzałam kliknąć jakieś produkty w sklepie Bioarp ale miałam trochę szczęścia i udało mi się wygrać dwa produkty u Kingi :) Mam je już długi czas, obiecałam jej recenzję i przyszedł właśnie czas kiedy mam wyrobione zdanie na ich temat.

Ogromnie jestem zadowolona z objętości, balsam jest lekki i zupełnie nie obciąża włosów. Jak sobie radzi z nawilżaniem fal i loków o tym będzie poniżej na zdjęciach bo opisać się tego nie da ;)

Lubię próbować różnych mieszanek  i obserwować włosy dlatego pokażę jaką ogromną różnicę robi konkretny zestaw produktów do jednego mycia i odżywiania.

Najlepszy efekt 
przed myciem- kremowane dużą ilością masła do ciała Isana (kakaowe) na godzinę
mycie- szamponem na kwiatowym propolisie
odżywianie- balsam na kwiatowym propolisie na 40 min pod czepek
b/s- odżywka Potter's imbirowa
stylizacja- pianka Isana pomarańczowa



Taka była pierwsza reakcja włosów na te produkty, dramat :/ Bardzo spuszone, suche.

przed myciem: olej Green Pharmacy drzewo herbaciane na godzinę
mycie: szampon Agaffi na kwiatowym propolisie
odżywianie: balsam Agafii na kwiatowym propolisie na 10 min pod czepek
b/s: Naturia Joanna wrzos i mięta
stylizacja: pianką Isana pomarańczową



przed myciem- olej Alterra papaja na godzinę
mycie-szampon Bab. Agaffi na kwiatowym propolisie
odżywianie- balsam na kwiatowym propolisie na 30 min pod czepek
b/s- odżywka Potter's z imbirem
stylizacja- pianka pomarańczowa Isana

Lok jest, czyli Potter's w duecie z tymi produktami działa lepiej


Kolejny zestaw to MEGA OBJĘTOŚĆ
przed myciem- olej Heenara na całą noc
mycie- szampon Alterra z morelą, drugie mycie balsamem Potter's z lotosem sama długość, skóra głowy szmponem Clear
odżywianie- balsam na kwiatowym propolisie na 30 min pod czepek
b/s- odżywka Potter's z imbirem
stylizacja- pianka Isana pomarańczowa

Niesamowicie mięsiste, miękkie i z dużą objętością, 3 dni bez reanimacji podczas dość dużej wilgotności powietrza.



mycie- szamponem na kwiatowym propolisie sama skóra głowy, długość myłam balsamem Potter's z lotosem
odżywianie- proporcje pół na pół, balsam na kwiatowym propolisie + odżywka Artiste różowa (proteiny wysoko w składzie) na 30 min
b/s- odżywka Potter's imbirowa do włosów wypadających
stylizacja- pianką Isana pomarańczową

Rewelacja. Mięciutkie w dotyku, ładnie trzymały wilgoć, myłam dopiero po 3 dniach.


Wersja minimalna 
przed myciem- olej Alterra papaya na godzinę
mycie- szampon na kwiatowym  propolisie
odżywianie- balsam na kwiatowym propolisie na długość od ucha na około 4 min
b/s- odżywka Potter's imbirowa
nic do stylizacji

Włosy mi falują nawet jak staram się żeby były proste, robią co chcą. Byłam zadowolona z objętości, połysku. Wydawało się że jest ich strasznie dużo.



Moje wnioski:
Lepiej układały się gdy używałam kremowej odżywki bez spłukiwania z Mrs Potter's. Z balsamu jestem bardzo zadowolona.
Szampon podrażnił mi skórę, wysuszył, sięgałam po szampon Clear przeciwłupieżowy, który ratował sytuację. Zastanawiam się co tak na mnie podziałało. Skład rewelacja, bez oblepiaczy :)
Balsam pachnie kwiatowo, szampon ma ostry zapach dobrze się pieni, idealnie domywa mi oleje z włosów. Myślę, że wypróbuję jeszcze inną serię.


Oba produkty mają wysoką wydajność, pojemność aż 600 ml.
Dostępność: http://www.bioarp.pl/

Balsam 
Aqua with infusions of: Pinus Palustris Wood Tar, Beeswax, Pollen Extract, Anthemis Nobilis Flower Oil, Rosa Centifolia Flower, Pollen Extract, Humulus Lupulus (Hops) Cone Tar, Mel, Jasminum Officinale Flower Wax, Spiraea Ulmaria Oil, Verbena Officinalis Oil,  Propolis Extract Milk, Cetearyl Alcohol, Cetyl Ether, Behentrimonium Chloride, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Citric Acid.

Szampon 
Aqua with infusions of: Pinus Palustris Wood Tar, Beeswax, Pollen Extract, Anthemis Nobilis Flower Oil, Rosa Centifolia Flower, Saponaria Officinalis Root Extract, Humulus Lupulus (Hops) Cone Tar, Mel, Jasminum Officinale Flower Wax, Spiraea Ulmaria Oil, Verbena Officinalis Oil, Magnesium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Cocamide DEA, Glycol Distearate, Lauryl Glucoside, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride,   Calendula Officinalis Flower Extract, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid,  Tocopherol, Citric Acid.





29 komentarzy:

  1. zraziłam się do balsamów po tym na łopianowym propolisie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie Ty jedna, już czytałam recenzje że podsusza

      Usuń
  2. jakie masz już długie włosy

    OdpowiedzUsuń
  3. jejciu ale włosiska piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Włosy masz po prostu przepiękne :) A mnie jakoś do tych produktów za bardzo nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobają mi się Twoje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne masz włosy :) Mam tyle kosmetyków na liście, ale dopiszę odżywki Potters'a :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potter's polecałam i będę polecała :)

      Usuń
  7. Ahh ta Twoja piękna czupryna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze podziwiam Cię za to z jaką łatwością żonglujesz produktami do włosów a efekt zwykle jest idealny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zawsze jest idealny, mam i te gorsze chwile

      Usuń
  9. No to jeszcze ja pozachwycam się Twoimi włosami.
    Piękne są :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie zrecenzowałaś te produkty. W każdym zestawie inny efekt :)
    Masz piękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne włosy.

    OdpowiedzUsuń
  12. włosy są świetne i ta recenzja jest świetna ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej, mam pytanie odnośnie cięcia Twoich włosów. Są obciętę jakoś szczególnie, że tak fajnie sie ukladają?Jakos warstwowo, zgodnie z linia skrętu czy pocieniowane? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. siostra mi cieniowała, zostawiła dość cienkie końcówki, wydaje mi się że aż za cienkie, cieniowane są od końców jakieś 3 może 4 cm w górę

      Usuń
  14. bardzo ładne masz włosy. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie też strasznie kuszą rosyjskie kosmetyki ale nie próbowałam jeszcze:)

    OdpowiedzUsuń
  16. cudowne włosy, także kuszą mnie te produkty ale na razie skutecznie się powstrzymuję :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale masz piękne, długie włosy. Napatrzeć się nie mogę;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.