poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Foto mix z ostatnich tygodni

Prywatne posty są często przeglądane dlatego przygotowałam kolejny zestaw :)


Tak wygląda moja toaletka. Kupiłam ją 3 lata temu w sklepie meblowym. Wiecznie jest na niej za dużo rzeczy. Niby ciągle z niej sprzątam a codziennie jest to samo. Przewala się na niej sporo pudrów, gąbeczek i puszków do pudru. Pod toaletką jest kufer wiklinowy, tam mieszkają lokówki, w torbach mam zapasy, niestety chomikuję...


Z tym zapachem bardzo się polubiłam. Wiele zapachów Hugo Boss bardzo mi się podoba ale do tego Deep Red nie mogłam się przekonać. Pamiętam, że kiedy pierwszy raz go wąchałam okropnie się rozczarowałam, był to prezent i tak bardzo chciałam, żeby zapach podarowany od partnera choć trochę mi pasował.  Po paru dniach zupełnie mi się odmieniło. Intensywny, kwiatowy i bardzo trwały. Z chęcią będę do niego wracała.


Mały obiadek na szybko po pracy, lubię kurczaka. Na koniec zrobiłam sos śmietanowy ale w pomidorowym też jest pycha!



Mój osobisty. Mamy w domu także stacjonarny komputer, ale tamten kombos jest partnera :P Zresztą wolę korzystać ze swojego :D



 Dziedzictwo mroku kupiłam odruchowo nie czytając opisu z tyłu. Książka dla nastolatek. O szkolnej miłości z trudnym chłopakiem. Okazuje się, że jest wikołakiem i ma nadzwyczajne zdolności. Takie pitu pitu ale doczytam.




 Hidżab. Potrafię chyba 3 opcje, nauczyłam się w Tunezji. Sprawdzałam czy nie zapomniałam ;P



Ten kaktusik kupiłam w Biedronce. Przepięknie kwitnie ale kwiaty są zaledwie dobę. 




Na koniec weselne włosy, postawiłam na naturalne moje fale. Zrobiłam je za pomocą żelu lnianego domowej roboty oraz utrwaliłam lakierem L'oreal Studio. Użyłam odżywki Fructis Mega Objętość, świetnie mi się sprawdza. Od soboty nie myłam, dziś jest poniedziałek i dalej jest miękkość oraz skręt. Umyję jutro bo nic mi się nie posklejało :)


na ustach Rimmel Apocalips stellar 







Do koloru ust wspaniale pasowały mi paznokcie w kolorze klasycznej czerwieni, postawiłam na Inglot 21, jak dla mnie to idealna ciepła czerwień. Mocne usta zrobiłam dopiero poznym wieczorem na przyjęciu. Na początku lepiej czułam się w brzoskwiniowej pomadce Golden Rose 121. Mój weselny makijaż pojawi się jeszcze w tym tygodniu w osobnym poście.




45 komentarzy:

  1. przepięknie wyglądałaś na weselichu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedzonko wygląda pysznie :)
    A ten zapach HB uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. kiedy to ja swoją toaletkę będe miała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całkiem niedrogo można kupić fajne zestawy w meblowych, na zamówienie jak mi wycenili to się przeraziłam :)

      Usuń
  4. Toaletka marzenie (ale się uśmiałam z odbicia w lustrze), pięknie wyglądałaś na weselu, włosy ładne, zadbane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się regularnie odżywiać włosy :)

      Usuń
  5. Oj jakbym tylko miała toaletkę, to pewnie też by było na niej takie zamieszanie :) Też chomikuję sporo rzeczy w pudełeczkach, kartonikach itp... :) Na weselu ślicznie wyglądałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem szczerze, że jak się maluję to wszystko potrzebne, potem się spieszę bo wychodzę i taki bałagan zostaje ;)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. jak nie miałam toaletki to też mi się marzyła ;)

      Usuń
  7. ale ślicznie na weselu wyglądałaś :) boską masz tą toaletkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. serdecznie dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  8. ale masz fajne łydki :D i naprawdę fajną toaletkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od tego mojego biegania te łydy takie, muszę ograniczyć bo będę miała nogi do adidasów a nie szpilek, nie podobają mi się nadmiernie wyrzezbione nogi, nie są kobiece ani ładne

      Usuń
  9. cudna toaletka. nie pogardziłabym taką :)
    ślicznie wyglądałaś na weselu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale masz cudowną toaletkę, a sukienka z wesela jest cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne fale i Hidżab. Jak się tak patrzyłam to aż samej mi się zachciało takiego. ;) Też wolę laptop, o wiele mi wygodniej niż siedzieć przy kompie. :) Toaletki nie mam ale marzę o niej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to pewnie kwestia przyzwyczajenia, z laptopa mogę korzystać gdzie chcę dlatego go wolę :))

      Usuń
  12. Toaletki zazdroszczę, sama niestety nie mam;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Też mam ten kaktusik, ale mój jest już wiekowy. Dostałam od teściowej. Przepięknie kwitnie. Właśnie mi rośnie kolejny futrzak :) Muszę pilnować, aby nie przegapić.

    W październiku idę na wesele i muszę pomyśleć nad strojem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne ma te futrzaki prawda? :D

      Chętnie bym poszła na jeszcze jedno wesele ale nic mi się już w tym roku nie zapowiada.

      Usuń
  14. Też kiedyś dostałam od mojego męża Deep Red, mam sentyment do tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale bym się przeszła na wesele :) ale akurat w tym roku nikt z moich znajomych nie bierze ślubu ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczna toaletka :) pięęęękne masz loki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękny kolor sukienki, przepiękna Ty i cudna toaletka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Kasiulka, kolor sukienki jest idealny dla mnie, świetnie w niej się czułam :)

      Usuń
  18. Ja muszę mieć wszystko na toaletce pochowane, inaczej bym oszalała z tyloma rzeczami na niej:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super zdjęcia, Toaletka bardzo ładna i ile na niej dobroci :) A sukienka weselna po prostu cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale masz fajną toaletkę :)
    Też mam taki sam laptop tylko różowy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie Ci w tym hidżabie[?] :)
    Dostałam ślinotoku na widok tego przesmacznego widoku - zdjęcie twojego małego obiadku. Ale bym takiego zjadła!

    Moją uwagę przykuł również ten biedronkowy kaktunio, jest śliczny! No, tylko szkoda trochę, że te kwiecie ma taki krótki żywot.

    Ogólnie - przemiło mi się tutaj spacerowało wzrokiem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kurczę, masz w swoich rysach twarzy coś orientalnego :-)*

    OdpowiedzUsuń
  23. a moja uwage przykuł brzuszek w lustrze:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.