czwartek, 1 listopada 2012

Makijaż wieczorowy róż i szarość

Oswajam perłowe cienie w różowych odcieniach, dla mnie są trudne w noszeniu. Zrobiłam zdjęcia makijażu wieczorowego, który miałam parę dni temu na kolacji. Musiałam poprawić makijaż w 15 min, zdecydowałam się wzmocnić nieco powieki perłowymi kolorami, dodać kreskę, zmyć podkład i nałożyć go ponownie. Moim celem było także mocne zmatowienie skóry, żeby nie zaczęła się świecić już po godzinie.




Twarz
Pomieszałam dwa podkłady Max Factor z Essence, MF jest zimny, Essence żółty razem tworzą idealny dla mnie opalony odcień, wciąż używam podkładów z lata bo opalenizna w dalszym ciągu się trzyma.
Puder sypki Inglot, nałożyłam dołączoną do niego gąbeczką, wciskając go w skórę, tak nałożony jest nie do zdarcia.
Na kościach policzkowych bronzer teracotta 05 Golden Rose i róż Inglot 72.

Oczy
Bardzo małą ilość cienia nałożyłam w załamanie, miedziany Inglot 121, wewnętrzny kącik perłowy różowy, bardzo rozjaśniający 431, środek powieki oberżyna z drobinkami 75, w zewnętrznym kąciku roztarłam perłową szarość 434.
Kreskę zrobiłam czarnym eyelinerem w pisaku Essence.
Wszystkie cienie są na bazie z Hean, której użyłam rano. Na rzęsach tusz Golden Rose Maxim Eyes.

Usta
Całe usta pokryłam konturówką Inglot 74 żeby mój ulubiony błyszczyk (94) jak najdłużej się trzymał.




46 komentarzy:

  1. bardzo rozświetlający :) ładny róż na policzkach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładny :) rozświetla Ci spojrzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się, ciekawa mieszanka kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładna kompozycja a błyszczyk mi przypadł do gustu

    OdpowiedzUsuń
  5. już zaczynałam zapominac jak inglot może byc wspaniały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, Inglot wymiata ;) lubię tą firmę bo większość kosmetyków bardzo mi odpowiada

      Usuń
  6. o tak, ten makijaż mi isę niesamowicie podoba

    OdpowiedzUsuń
  7. przepięknie malujesz oczy, chciałabym tak umieć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kiedyś ten podklad z essence i sprawdzał mi się rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem zadowolona, mają zółte odcienie, które tak trudno znależć w innych firmach :)

      Usuń
  9. Świetny jest ten aksamitny efekt na powiece, który udało Ci się osiągnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uważam że róże i szarości są stworzone do ciemnych pięknych oczu :D śliczny ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubie takie połączenia, świetny makijaż!

    OdpowiedzUsuń
  12. ja bym tak i w ciągu dnia chodziła :)

    OdpowiedzUsuń
  13. 94 z Inglota ma genialny odcień, jest na mojej niekończącej się wishliście:D ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kup go w końcu bo to piękny i twarzowy kolor, na pewno będziesz zadowolona, komponuje się z wieloma kolorami na powiece :)

      Usuń
  14. Bardzo fajnie się prezentuje ;] Rozświetla Twoją twarz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tobie jest ślicznie w różu! Myślę, że już dawno go oswoiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny makijaż jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajniutki,bardzo lubię Twoje makijaże:-)
    Pozdrawiam:-)))

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo ładne kolorki :) fajny kolorek na ustach...

    OdpowiedzUsuń
  19. Pasuje Ci taki makijaż w różach.

    OdpowiedzUsuń
  20. piękny romantyczny makijaż ;) wygladasz w nim bardzo kobieco ;))

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ładny makijaż, w oko wpadł mi róż - bajeczny!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ładny makijaż fajna inspiracja na sylwestra, obserwuje Twój blog już od jakiegoś czasu a dopiero się dopatrzyłam,że chyba jesteś z tego samego miasta co ja ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Odpowiedzi
    1. Tak się składa że mamy do siebie blisko, świat jest mały :)

      Usuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.