wtorek, 6 października 2015

Żel pod oczy ściągający opuchnięcia i zasinienia. La Roche Posay HYDRAPHASE INTENSE YEUX



Krem pod oczy to kosmetyk, który zawsze muszę mieć w swojej kosmetyczce. Pożądam gęstych i treściwych konsystencji ale lubię też lekkie formuły w żelu. Po wielu latach stosowania różnych kremów, z różnych półek cenowych stwierdzam, że treściwe konsystencje nie zawsze lepiej nawilżają. Kremy pod oczy kupuję różne, sięgam po te najtańsze drogeryjne ( Ziaja) jak i te droższe z apteki.

Skóra pod oczami jest dla mnie bardzo ważna. Codziennie wieczorem nawilżam ją jakimś kremem bo to daje mi poczucie ukojenia.





Hydraphase z La Roche Posay dostępny jest w aptekach. Jego cena waha się w granicach 50 - 55 zł. Tubka jest mała, pojemność tylko 15 ml. Producent obiecuje, że kosmetyk daje intensywne nawilżenie, wygładza drobne zmarszczki i likwiduje worki pod oczami.

Moje obserwacje
Krem faktycznie dość dobrze nawilża, czego się nie spodziewałam, bo jest to bardzo lekki, szybko wchłaniający się żel. Niweluje obrzęk powiek, który pojawia się u mnie rano, likwiduje też wory pod oczami gdy zarwę noc. Zasinienia schodzą wolno po użyciu tego żelu, lepiej w tej sprawie dawał sobie radę krem Sylveco (wersja z chabrem).
Używam go codziennie rano i jestem zachwycona. Obrzęk powiek znika po około 30 minutach. Formuła nie roluje się gdy wklepuję korektor pod oczy mimo, że w moim odczuciu jest minimalnie lepka. Bardzo delikatny, nie podrażnia oczu a ja w pośpiechu przed pracą masuję okolice oczu dość szybko i potarfię to robić niechlujnie ziewając raz po raz ;)
Bezzapachowy więc docenią to osoby, które mają wrażliwe oczy.



Jeśli nie skusi mnie jakaś nowość w aptece czy drogerii to kupię go ponownie. Lubię testować tego typu kosmetyki i mam wrażenie, że warto je zmieniać aby dostarczać skórze różnych składników.  


Co polecacie pod oczy? Chcę coś bogatego ale nienatłuszczającego i obciążającego tylko nawilżającego. Solidna porcja nawilżenia przyda się mojej skórze pod oczami bo po urlopie jest nieciekawie ;(



12 komentarzy:

  1. Właśnie szukam jakiegoś kremu pod oczy, może go wypróbuję.. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy krem choć bardziej ciekawią mnie produkty tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja poszukuję czegoś, żeby w końcu pozbyć się tych moich worków pod oczami :/ Mimo makijażu wyglądam jakby się ktoś nade mną znęcał, bo wyglądam jak ofiara pobicia :( Makijaż zrobiony, a tu sińce pod oczami. Każdy się mnie pyta czy się wyspałam lub czy wszystko w porządku.
    Sine worki - chociaż kosmetyczka mi powiedziałam że mam tak po prostu osadzone oczy, ale na pewno da się choć trochę zminimalizować te sińce. Na razie żaden z kremów które miałam nie dały sobie z nimi rady. Owszem nawilżają, zmiękczają, skóra jest delikatna w dotyku, ale dalej sina :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel La Roche Posay jest dobry na opuchnięcia i do nawilżania skóry. Na zasienienia go nie polecam .

      Usuń
    2. Kiedyś uwielbiałam roll- on Eveline pod oczy. Był z metalową kulką i świetnie się nakładał, rewelacyjnie chłodził i ściągał zasienia. Nie mogę go obecnie spotkać :(

      Usuń
  4. Dla mnie cena kosmiczna i wydaje mi się, że z podobnej półki da się znaleźć znacznie bardziej skuteczne kremy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. też sięgam po różne kremy pod oczy, ale mało który potrafi mnie zachwycić...

    OdpowiedzUsuń
  6. witam :) szukam ostatnio takiego produktu, ten pewnie fajny tylko szkoda że cena taka wysoka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czym pachnie ta - tak ślicznie różowa - świeczka/podgrzewacz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lawendą :) Kupiona w Biedronce.

      Usuń
    2. Dziękuję Ci za info :)

      Chyba sobie kupię, bo u mnie na razie zapachowy ulepek,
      przyda się może jakaś odskocznia.

      Usuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.