sobota, 10 października 2015

Podsumowanie września- mini recenzje.

Produktów jest mało. We wrześniu miałam wiele na głowie i zaniedbałam włosy jak i cerę. Obecnie wszystko wróciło do normy, dni mam poukładane, żyję wolniej i będę miała czas na zmianę pielęgnacji cery oraz włosów. Dokupiłam kilka kosmetyków i zamierzam przestawić się na "pielęgnację jesienną". 





Balsam do ciała Avon Care
Wielka butla, trochę ją męczyłam, zdecydowanie za duża a nie produkt nie przypadł mi do gustu. Jest to lekkie, rzadkie mleczko, które szybko się wchłania i z chęcią sięgałam po taką formułę podczas upałów ale niestety nie podchodził mi zapach. Dla mnie jest dziwny, nie ma nic wspólnego z rumiankiem. Przyznaję, że skusiła mnie niska cena i duża pojemność. 750 ml jest w cenie około 17 zł. Na pewno go więcej nie kupię. 



Maska do włosów Kallos Banana 
Pachnie obłędnie. Słodko, trochę dusząco i przypomina budyń waniliowy. Zapach jest trwały, utrzymuje się na włosach. Maska świetnie dyscypilnuje niesforne włosy, nie obciąża. Bardzo często stosowałam ją przed myciem włosów w połączeniu z olejowaniem. Polecam dziewczynom, które mają problemy z rozczesywaniem i suchością. Szukajcie małych opakowań na pierwsze testy, bo trudno Wam będzie wykończyć litrowe pudło maski, gdy nie podpasuje włosom. Nie służy wielu posiadaczkom włosów wysokoporowatych. Narzekają, że robi sianko i usztywnia. Na moich blondasach sprawdziła się świetnie. Zmiękcza, dociąża i trochę rozświetla kolor! 


Szampon do włosów Garnier Rumianek i Miód
Generalnie przeznaczony do jasnych włosów. Jestem z niego bardzo zadowolona i często do niego wracam. Szampony tej marki są prawie w każdej drogerii w mniejszych i większych butelkach. Nie odpwiada mi dozownik, jest w nim wielka locha przez którą wylewa się zbyt duża ilość szamponu. 
Uważam, że jest to najlepsza wersja z tej serii. Lubiłam też opcję z lipą ale obecnie go nie widuję, może wycofali? Szampon domywa mi każdy olej, dobrze się pieni i ładnie pachnie. Na pewno jeszcze nie raz do niego powrócę. 





Oliwka dla mam w ciąży Babydream Fur Mama
Uwielbiam ten zapach, to moja ulubiona oliwka! Używam do olejowania włosów, olejowania dłoni i po kąpieli na całe ciało. 


Gliss Kur Milion Gloss- szampon do włosów matowych 
To jest bubel w ładnym opakowaniu. Skusiła mnie promocja i butelka. Uwielbiam turkusowy kolor i na niego się nabrałam. Szmpony tej marki mi nie służą, baaardzo wysuszają skórę głowy. Ta sama sytuacja spotkała mnie przy użyciu tej wersji szamponu. Pachnie nieźle, nie plącze włosów i dobrze się pieni. Nie kupię więcej bo rypie mi skórę na amen i to po jednym użyciu. Tylko jeden szampon Gliss Kur mi pasował, był w żółtym opakowaniu, chyba z olejkami w składzie, po tamtym nie musiałam się drapać jakby mnie oblazło jakieś stado robalów ;)


Fructis Mega Objętość- odżywka do cienkich włosów
Lubię ją za lekkość jaką nadaje włosom. Są odbite u nasady, objetość trzymają około 2 dni. Uelastycznia skręt, loki cudownie po niej dyndają. Uwielbiam i zawsze mam w łazience!




Perfumy FM 25
Często sięgam po tą markę. Mają w ofercie wiele ładnych zapachów i są bardzo trwałe. 30 ml perfum kosztuje około 33 zł. Wysokie zaperfumowanie aż 30 % bo to wersja HOT. Byłam zadowlona, zapach jest świeży, kwiatowy i idealnie pasował mi na lato. 


Podkład Astor Perfect Stay
Aktualnie jeden z moich ulubionych. Bardzo trwały, nie ciemnieje w ciągu dnia i nie zapycha porów. 



Krem pod oczy Sylveco
Miałam wersję łagodzącą. Bezzapachową. Produkt ma lekką formułę, nie obciąża skóry pod oczami, nie natłuszcza jej. Nie lubie tłuściochów pod oczami, lubię kremy lekkie, które szybko się wchłaniają. Byłam zadowolona z nawilżenia, stosowałam go grubą warstwą na noc i rano nie miałam zasienień ani worów pod oczami. Po makijaż też się nadawał, nie rolował mi się pod korektorem. Duża pojemność! Zbyt duża! Nie da się wykorzystać kremu, zannim minie jego termin przydatności dlatego stosowałam go również na szyję. Obecnie używam nawilżającego żelu z La Roche Posay.


Wibo Puder do twarzy Smooth Wear
Latem świetnie mi slużył, ma żółtawe zabarwienie i idealnie komponował mi się z podkładem Essence Stay All Day, który też ma żółte tony. Dobrze matuje, utrwala makijaż na długo. Użyty z trwałym podkładem robi idealny efekt na cały dzień.




Maseczki Rival De Loop i Ziaja
Od kilku lat po nie sięgam. Dobre i zawsze dostępne w Rossmannie. Wersja oliwkowa i hydro wyjątkowo mi pasowała po lecie. Glinkę zieloną z Ziaji kupuję w aptekach lub drogeriach. Chyba najlepsza ze wszystkich ziajowych glinek. 


Wsio ;) Dziekuję za odwiedziny, pozdrawiam ciepło ;)

22 komentarze:

  1. Lubię maseczki tych firm :) Innych produktów nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak jestem w Rossmannie robię zapas maseczek, lubię mieć wybór w łazience :)

      Usuń
  2. nad tym kremem pod oczy sylveco się zastanawiam ;) jakie łapki urocze <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem jest bardzo lekki, spisywał się świetnie. Ciekawskie łapki pomagały ;) Dziękuję!

      Usuń
  3. Jeśli mi szampon zbyt wysusza skórę to dolewam do niego trochę soku z aloesu, od razu nawilżenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sok z aloesu używam i polepszam nim wiele produktów ale nie złagodzi takiego rypacza jak Gliss Kur. To kolejny przykład, że szampony tej marki po prostu mi nie służą.

      Usuń
  4. Lubię Ziaję gilnka zielona, a Kallosa właśnie używam i u mnie daje fajny efekt gdy dłużej go potrzymam i wymieszam np. z olejami lub półproduktami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maski używałąm głównie przed myciem i w połączeniu z olejami daje zaskakujący efekt, włosy są bardzo elastyczne.

      Usuń
  5. zamierzam wypróbować bananowego kllosa w najbliższym czasie bo wersja botox już mi się kończy

    OdpowiedzUsuń
  6. polubiłam perfumy fm, są naprawdę dobre!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to doskonała opcja. Niska cena a zaperfumowanie bardzo wysokie! ♥♥♥

      Usuń
  7. Ze wszystkich tych kosmetyków kojarzę tylko maseczkę z Ziaji i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też miałam taką odżywkę Kallos, tylko jakiś inny rodzaj. Faktycznie ciężko zużyć taką puchę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ja z ziajowych masek najbardziej lubię żółtą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jest dobra. Zieloną stosuję najczęściej bo widzę po niej najlepsze efekty, świetnie oczyszcza gdy mam wysyp kaszki po jakmś kosmetyku.

      Usuń
  10. Kocie łapki skradły cała moją uwagę :)
    Więcej kotka poproszę, najchętniej w całej okazałości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokażę go w jakimś prywatnym poście, bardzo dziękuję!
      Weszłam już w koci świat, przepadłam!

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Jeśli nie masz w zasięgu dystrybutora to kupisz na allegro.

      Usuń
  12. Lubię te maseczki w saszetkach od Ziai

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.