niedziela, 16 sierpnia 2015

Sprawdziłam czy mydło Sesa domywa olej z włosów. Efekt przed i po myciu. Niedziela dla włosów, w roli głównej Kallos Silk.

Pierwsze foto przedstawia wygląd moich włosów na 3 dzień po myciu. W niektóych miejscach są trochę odgniecione, ponieważ podpinałam je wsuwkami w luźne upięcia. Trudno wytrzymać z długimi włosami na karku podczas upału, związuję je także gdy wybieram się na rower. Po rozluźnieniu takiego spięcia czasem są bardzo piękne fale typu "hollywood" ale niestety nie tym razem. 


To właśnie dziś, pierwszy raz, umyłam włosy mydłem Sesa. Trochę poleżało, zapomniałam o nim ;) Kupiłam je już parę miesięcy temu :)

Podejrzewałam, że włosy u nasady mogą mi się dobrze nie domyć ze względu na sporą ilość oleju, dziś sobie poszalałam. Uznałam, że najlepiej pierwszy raz, przetestować je, na samej długości. 
Włosy domyły się na piątkę. Nie splątałam ich, nie miałam problemów z rozczesaniem. Mam wrażenie, że zostawia na włosach jakąś ochronną warstwę. Nie ma tak silnego zapachu indyjskich ziół jak mydełko Shikakai. Pierwsze doświdczenie uważam na pozytywne. 



przed  myciem 



Olej Bhringraj nałożyłam na całą długość, bez wcierania w skalp. Nakładałam na suche włosy i trzymałam go nie dłużej niż 30 minut. Zmyłam go z długości mydełkiem Sesa, skórę głowy umyłam zwykłym szamponem o prostym składzie. Jak to robię? Najpierw namydlam dłonie :) Wmasowuję mydło w długość, po czym masuję skórę głowy zwykłym szamponem. Wszystko razem spłukuję. 

Po czepkiem potrzymałam maskę Kallos Silk, jest świetna. Pięknie wydobywa skręt i raczej znajdzie się w gronie ulubionych masek. Mam po niej objętość i sypkość. Bardzo lubię taki efekt. Maskę trzymałam 20 minut. 

Bez spłukiwania jak zwykle Potter's w kremie z gingko biloba i keratyną, doskonała! 

Stylizator Isana Pure Locken. Bardzo lubię! Ważane aby nakładać go w maleńkiej ilości inaczej robi oklap! 


po myciu 





Jakie są Wasze doświadczenia z mydełkami do mycia włosów? 


20 komentarzy:

  1. Jakie śliczne włosy! <3 Ja mydełek jeszcze nie stosowałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słonko, 3 dni po myciu i takie włosy???? Ja myłam dzisiaj i jutro rano już będą nieciekawe, a we wtorek rano to sam tłuszcz praktycznie :( jak Ty to robisz, że u Ciebie 3-dniowe włosy wyglądają jakbyś je przed chwilą umyła???

    Mydełka do włosów jeszcze nie miałam, ale zapewne to kwestia czasu, jak będę zamawiała Amlę to i pewnie mydełko znajdzie się w koszyku. Jestem bardzo ciekawa jak sprawdzi się na moich włosach. Ale najbliższe zakupy zapewne pod koniec roku, bo mam jeszcze 5 olejów do wykończenia i 4 szampony ;)

    Całuski :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprzednio użyłam odżywki Schauma Repair, pachnie kokosami i dość dobrze daje sobie radę z lokami w upały.
      Do mycia użyłam delikatnego szmponu bazowego z Biochemii Urody, silne szampony używam bardzo rzadko aby nie podsuszać kosmyków. Dużo daje także splatanie w kok, większość włosów jest zabezpieczona.

      Stylizowałam na krem Nivea zapobiegający puszeniu, jest świetny na lato.

      Usuń
    2. Co do 3 dniowych włosów to jest tak: okalp widać u nasady :)
      Generalnie przetłuszczają mi się wolno, mam suchą skórę na głowie i wrażliwą.

      Zużyjesz to zapasy, kosmetyki do włosów dość szybko się kończą :-)

      Usuń
  3. Widać że sesa służy blond włosom; ciekawe czy nie będzie wysuszać przy długotrwałych stosowaniach. Lubię śledzić twoją pielęgnację włosów. Sporo mieszasz produktów i przeważnie osiągasz dobry efekt. Ja ciągle mam problem z puszem przez upały.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nigdy nie używałam mydła do włosów :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie myłam włosów mydełkiem, ale widzę, że u Ciebie ta metoda przynosi świetne rezultaty:)

    OdpowiedzUsuń
  6. matko juz Ci odrosły ! jak Ty to robisz że tak szybko Ci rosną? JA po roku nie mam takiego przyrostu na kręconych włosach . pati

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włosy w niekórych miesiącach rosną mi bardzo szybko i bardzo nierówno. Największe odrosty mam zwykle na czubku głowy. Robię czasami kuracje na porost.
      -herbatka z pokrzywy
      -picie drożdży
      -kuracja wcierką Jantar
      -niektóre oleje też przyspieszają porost

      Usuń
  7. mam opory, żeby umyć włosy mydłem. naczytałam się, że potem trzeba stosować octowe płukanki, a to mi się już nie uśmiecha...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja obywam się bez octowych płukanek ;)

      Usuń
  8. A mnie Silk nie podszedł, włosy łatwiej się puszyły, choć na ogół nie mam z tym problemu. Na pierwszy rzut oka wyglądały nieźle i nawet lekko falowały, ale szybko spostrzegłam, że tak naprawdę wyglądają na wymięte. Natomiast mydełko Sesa lubię stosować wg przepisu z opakowania i uzyskuję efekt uniesionych, gęstych i dobrze układających się włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na szczęście Silk nie robi efektu pogneicionych włosów, bardzo tego nie lubię.

      Usuń
  9. Ile ja bym dała, żeby mieć takie piękne, naturalne fale :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jakie olejki do kręciołków polecasz w granicach 20zł? :) oprócz kokosowego, ten czasem robi mi puch z włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bhringraj, Heenara, oliwkę dla dzieci Babydream, Amla Gold. Wszystkie te oleje stosuję od dawna, świetnie mi służą.

      Usuń
  11. Mam bardzo złe doświadczenie z mydłami do mycia włosów, nawet tymi prawdziwymi. Zawsze mocno wysuszają mi włosy robiąc siano. I nie pomaga nawet stosowanie płukanek zakwaszających po myciu :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne włosy, zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.