sobota, 20 lutego 2016

Miętowa kreska? To takie proste! Makijaż, moj kot i Pies znajda. Foto mix.





 Zacznę od makijażu. Ostatnio dostałam opierdziel, że nie ma postów makjażowych a ciągle atakuję na blogu postami włosowymi :-) Cóż, zima to najlepszy czas aby zadbać o siebie więc korzystam :)

W weekendy lubię makijaż z miętową kreską. Pięknie wygląda przy mocno wytuszowanych rzęsach i bajecznie wydobywa kolor ciemnych oczu. Lubię kontrasty na powiece, dlatego zdecydowałam się na srebrno- szary cień z Inglota i ciepłe odcienie brzoskwini w załamaniu z Kobo. Kreska to trzeci kontrastowy kolor, na żywo wygląda dużo lepiej. W zewnętrznym kąciku odrobina fioletu z Inglota






 Obecnie dużo poświęcam włosom, zima to świetny czas aby zadbać o siebie. Sama dbam o włosy, uważam, że sama zrobię to najlepiej. Postawiłam na maseczkę domową, drożdżową, która przespiesza porost włosów. Staram się też wykonać wszystkie postanowienia, które wpisałam do kalendarza z początkiem stycznia.

Odhaczyłam już:
wizytę u kosmetyczki
regularne zajęcia fitness
pielęgnację skórek

Pozostała mi:

  • koloryzacja włosów
  • przesadzanie kwiatów
  • wizyta kontrolna u stomatologa 
  • lista zakupów na wyjazd w góry 


Moj Yum Yum bardzo podrósł, jest cudnym rudzielcem :)









A to jest piesek znajda. Rodzice przygarnęli go w sierpniu. Wabi się Rufi, jest bardzo mądry, posłuszny i bystry. Obecnie wygląda pięknie, oszczędzę Wam zdjęć drastycznych i nie będę pokazywała jak wygladał na początku. Koszmar. Nie chcę tego pamiętać. Był bardzo chudy, miał zaciśnięty żołądek i zaczynał jeść od maleńkich porcji. W sierpniu żar lał się z nieba.  Pies parę dni nie jadł i nie pił, zresztą taki malutki piesek jest niezaradny, bezbronny, miał szczęście, że nie zaatakował go inny pies. Obecnie jest okazem zdrowia, mama bardzo o niego dba. Pies ma świetnie posłane, dostał pościel ;) Jest rozpieszaczany i ma pozwolne spać na każdym łóżku. Ma szczęście, że do nas trafił. Gdyby pobłąkał się jeszcze z tydzień to na pewno by zdechł.




Jak można wyrzucić zwierzę? W głowie mi się to nie mieści. Ten człowiek co go wyrzucił to zwykły bydlak. Znieczulica jest w ludziach, to mnie przeraża :(



35 komentarzy:

  1. świetny koteczek...:) w rude paseczki hehe makijaż b.fajny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pręgowany srebrno - rudy, podobał mi się od samego początku :)

      Usuń
  2. Makijaż cudny a zwierzaki boskie :-) Zamordowalam bym takich podlych ludzi co wyrzucają zwierzęta :@

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwierzęta trzeba brać z pełną odpowiedzialnością!

      Usuń
  3. Kreska wygląda super :) Kotek wymiata :D!

    OdpowiedzUsuń
  4. Miętowa kreska przepięknie się na Tobie prezentuje. Bardzo mi się podoba :). A zwierzaczki super :). Szkoda, że piesek tyle się nacierpiał, ale grunt, że teraz ma kochający dom i rozpieszczających go właścicieli. Też mam pieska ze schroniska i muszę przyznać, że to bardzo wdzięczne stworzenie, choć dość rozpuszczone :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, u nas też Rufi rozpuszczony ;) Ale zasługuje na to. Błąkał się głodny zbyt długo. Nich dożyje spokojnej starości :-) ♥

      Usuń
  5. Kreska wygląda bardzo fajnie :) Jaki Twój kotek jest piękny! Dobrze, że piesek znalazł kochająca rodzinę, niestety nie wszystkie mają takie szczęście. Widać, że jest mu u Was dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mama bardzo o niego dba, lepiej nie mógł trafić :)

      Usuń
  6. Ale sliczny kociak :) ech,mnie tez czeka niedlugo kontrola u dentysty :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Kreska kreską, ale najbardziej spodobał mi się kolor kredki Essence :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przytłumiony różowy :) Będzie pasował wielu kobietom.

      Usuń
  8. Co to za rasa kota? fajny jest tylko te oczy mnie przerażają :D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, on i tak ma jeszcze małe te oczy, zresztą większość zdjęć jest zrobiona podczas zabawy kiedy wgapia się w piórko. To bardzo łągodny kot, mam go od pazdziernika i jesczcze mnie nie podrapał ;)
      Rasa ta sama co Garfield :D
      Kot egzotyczny.

      Usuń
  9. Wow piękny makijaż!strasznie mi się podoba :) kot ma fajną minę :)co do pieska kurcze szkoda go :( jeszcze mu ogonek obcięli, a to taka fajna miniaturka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obcinanie ogonów nadal jest praktykowane a chyba już nie powinno się tego robić?

      Usuń
  10. Jakieeee słodziaaaakiiii :D!!!! Yum Yum jakiej jest rasy?

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Taaak! Rośnie szybko i ma coraz ładniejszy uśmiech! :)

      Usuń
  12. Śliczny makijaż i śliczne zwierzaczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ten Rufi wygląda jak mój Bobik :) twoi rodzice są wspaniali że go wzieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają doświadzcenie, to już druga znajda w ich życiu :)

      Usuń
  14. matko jak można się pozbyć takiego słodziaczka ;ooo ja nie moge ludzie sa okropni -.- a kocia masz prześlodkiego! i caly makijaż zresztą neisamowity :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pies ma cudowny charakter a jego poprzedni właściciel na pewno był bydlakiem, inaczej go nie nazwę. Rufi jest wesołym pieskiem, mało szczeka co jest niespotykane u ratlerków. To małe krzykacze a ten jest inny. Lubi na kolana, lubi być z ludzmi. Codziennie jest wdzięczny. Tupta za mamą krok w krok :)

      Usuń
  15. Twoi rodzice mają wielkie serce:) . Kot jest cudny:) . Rudolf u nas też był z odzysku ktoś go na śmietnik wyrzucił jacyś ludzie go przy garneli i dali ogłoszenie,że oddadzą w dobre ręce i tak trafił do nas:). Był chory wychudzony,z oczu lała się ropa,ale chodziłam z nim co 2 dni do weterynarza i kociak wyzdrowiał:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jesteś, że go wzięłaś i miał szansę wyzdrowieć i nabrać sił ♥♥

      Usuń
  16. Bardzo ciekawe połączenie w makijażu :) A zwierzaki śliczne. Kotek ma taki śmieszny płaski pyszczek <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cecha wpisana w rasę :) Są minusy, bardzo płaczą te koty, trzeba dbać o okolicę oczu.

      Usuń
  17. Piękny makijaż a zwierzaki cudne!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.