sobota, 13 lutego 2016

Łagodny żel do oczyszczania skóry normalnej i mieszanej. Isana Young.



To zdecydowanie mój nr 1 na sezon zimowy. Aktualnie moja pielęgnacja opiera się na silnych i złuszczających kosmetykach dlatego stawiam na delikatne oczyszczanie twarzy ale skuteczne. Marka Isana dostępna jest tylko w drogeriach Rossmann. Tubka zawiera 150 ml i kosztuje około 8 zł.



Zapach?
Na pewno nie zadręczy po kilku dniach. Jest delikatny.

Demakijaż twarzy?
Błyskawiczny! Podoba mi się żelowa i gęsta formuła kosmetyku. Przylega do skóry, pozwala na dokładne rozsmarowanie i nie spływa. Większość produktów po kontakcie z wilgotnymi dłońmi, po prostu się rozrzedza i rozwodnionym kosmetykiem, trudno myje mi się skórę, tak aby nie wprowadzić go do oczu. Zmywa wszystkie podkłady za pierwszym razem, czynności nie trzeba powtarzać.







A demakijaż oczu?
Producent obiecuje, że jest to żel do mycia twarzy i demakijażu oczu. 
Zmycie nim cieni, kresek wykonanych eyelinerem nie stanowi problemu. Problem pojawia się w momencie, gdy mam na rzęsach trwały tusz. Mam na myśli zwykły tusz (nie wodoodporny) i z niektórymi sobie nie radzi. Niektóre tusze są wyjątkowo oporne nawet na płyny micelarne, więc trudno je domyć za pomocą delikatnego żelu i wody. Obecnie używam dwóch maskar. Maybelline Rocket Volume zmywa się z rzęs błyskawicznie ale z Lovely Lash Extension już nie jest tak łatwo. Do demakijażu trzeba podchodzić przynajmniej 2 razy, zresztą micelem też się męczę, dlatego więcej nie kupię tego tuszu. 




Skład: Aqua, Coco-Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Alcohol Dent., Acrylates/10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Caprylyl/Capryl Glucoside, Sodium Benzoate, Sodium Chloride, Glycerin, Parfum, Sodium Hydroxide, Propylene Glycol, Disodium EDTA, Butylphenyl Methylpropional, Benzyl Salicylate, Alcohol, Rubus Idaeus Fruit Extract, Tris (Tetranethylhydroxypiperidinol) Citrate, Passiflora Edulis Fruit Extract, Potassium Sorbate, CI 16035, CI 60730.

Różowym żelem Isana Young oczyszczam twarz już kilka tygodni i:

  • nie piecze w oczy
  • nie odczuwam po nim ściągnięcia skóry
  • nie wysusza 


Moja mieszana cera jest zadowolona, na razie zamierzam przy nim zostać.


18 komentarzy:

  1. Nie znam, a brzmi fajnie :). Ja teraz na zmianę używam żel Nuxe z Aleppo, które uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja obecnie używam Garnier Czysta Skóra. Jest bardzo wydajny (1 pompka w zupełności wystarcza do umycia całej buzi) i doskonale oczyszcza twarz. Po umyciu czuć lekki chłodek, taki przyjemny :) Pewnie to zasługa mentolu. W składzie kwas salicylowy i pochodna cynku, ale absolutnie nie wysuszają skóry.
    Ja zawsze demakijaż zaczynam od micela, zmywam oczy bardzo dokładnie, natomiast resztę twarzy tylko kilka razy przeciągnę wacikiem. Do dokładnego oczyszczenia twarzy używam żelu podczas kąpieli.
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja :-) Żel do mycia twarzy jest uzupełnieniem demakijażu :)

      Usuń
  3. Czytam już kolejną pochlebną opinię na temat tego żelu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel jest chwalony bo to dobry produkt :)

      Usuń
  4. Miałam wersję z kwasami owocowymi, ale nie jest ona dostępna w polskich rossmannach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że za jakiś czas się pojawi...

      Usuń
  5. Po opisie przypomina mi żele z Simple, które tato przywozi mi z UK... no i ponieważ mam ich spory zapas, to niestety z zakupem Isany Young będę musiała się powstrzymać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więcej pieniędzy w portfelu zostaje jak tato zaopatrza Cię w kosmetyki ;)

      Usuń
  6. Bardzo lubię kosmetyki Isana. Są tanie i na prawdę dobre ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię ich kosmetyki do włosów, ostatnio szczególnie serię Pure Locken do włosów kręconych.

      Usuń
  7. Zawsze miałam opór przed myciem żelem - nawet do tego przeznaczonym, oczu. W ogóle nie potrafię tego wytłumaczyć, wyobrażałam sobie mydliny, które dostają się do spojówki i powodują pieczenie. Widzę jednak, że na rynku są dostępne naprawdę delikatne preparaty, które świetnie usuwają make-up, aczkolwiek z niektórymi tuszami sobie nie radzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przepadam za taką formą zmywania makijażu oczu jednak przetestowałam przed recenzją i nic nie piecze :-)
      Żel stanowi dopełnienie demakijażu, do oczu i tak kupuję płyny dwufazowe lub micelarne.

      Usuń
  8. Bardzo lubię delikatne zapachy w kosmetykach :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze, na pytania odpowiadam pod postem pod którym zadałaś pytanie, przyjmuję konstruktywną krytykę, ale nie toleruję chamstwa, komentarze naruszające dobre imię mojego bloga i mnie będą usuwane jak również wszelki spam.