Mycie i odżywianie odbyło się wczoraj. Chciałam Wam pokazać, że mycie odżywką + Power Volumen daje radę i nie muszę martwić się o puch.
Jeśli Twoje włosy się puszą, spróbuj myć je lekką odżywką, ten zabieg powinien je dociążyć.
Rzadko reanimuję skręt, nie lubię tego robić, bo nie trafiłam na produkt idealny do suchych włosów. Jeśli już muszę je ogarnąć, to najlepiej sprawdza się u mnie rozwodniony żel.
Myłam i odżywiałam je wczoraj, tak wyglądają dziś. Spałam w rozpuszczonych.
Rzadko reanimuję skręt, nie lubię tego robić, bo nie trafiłam na produkt idealny do suchych włosów. Jeśli już muszę je ogarnąć, to najlepiej sprawdza się u mnie rozwodniony żel.
Myłam i odżywiałam je wczoraj, tak wyglądają dziś. Spałam w rozpuszczonych.
- mycie skóry głowy szamponem Nizoral
- długość umyłam odżywką Schauma Push Up (stary skład)
- Isana Power Volumen na 30 minut pod czepek
- stylizowałam żelem męskim Nivea Ultra Strong


