Zdjęcia nie są najlepsze, światło miałam słabe, zdjęcia są robione dopiero po godz 20:00 bo wcześniej nie miałam czasu. Tak to już jest, makijaże najlepiej fotografować latem do godz 16:00, potem jest strasznie pod górkę ;)
Zrobiłam 32 fotki i tylko dwie moim zdaniem nadają się do pokazania, nic nie poprawiałam jak zwykle, u mnie nie było fotoshopa i raczej nie będzie, macie tego pełno w gazetach a ostatnio i na blogach ;) Ja na razie zostaję przy naturalkach! :)
Podkład po całym dniu na twarzy, nieświeży ale trzyma się :))) Z trwałością cieni nie mam żadnych problemów, nic mi się nie roluje do demakijażu. Cieniom Inglota już dawno wyznałam dozgonną miłość :)))
Oczy
cała powieka miedziany cień
załamanie różowy Inglot 490
zewnętrzny kącik szary matowy Inglot 376
kreskę wzdłuż linii rzęs zrobiłam kredką niebieską Catrice i pokryłam ją cieniem turkusowym Inglot 117
tusz Wibo Dolls Lashes
Usta
pomadka nude Maybelline Hydra Extreme 742 i błyszczyk Virtual 208
Twarz
podkład Wibo Matching fundation
puder Maybelline Affinitone
róż Inglot 82




