czwartek, 4 września 2014

Delikatny makijaż do pracy z błyszczącymi ustami. Cienie Ingrid tanie i dobre ✌✌ :)

Do wykonania ładnego makijażu nie potrzeba stosu drogich kosmetyków tylko w miarę dobrych pędzli i odrobiny wprawy. To wiemy już wszystkie. Makijaż powinien być "czysty", schludny i niezbyt krzyczący, wszystko tak naprawdę zależy od stanowiska w pracy, preferencji i typu urody. Mam koleżankę, która na co dzień pracuje w terenie z klientami, przewaznie na całą powiekę nakłada ciemny, grafitowy cień, ma taką budowę oka i taką urodę, że jej to po prostu pasuje i wygląda kapitalnie. Drugi przykład to moja Pani księgowa, którą odwiedzam. Posiadaczka pięknych włosów do pasa, mega dużych oczu i świetnej sylwetki. Korzystniej wygląda w ciemnych makijażach oczu. Na co dzień nakłada ciemny granatowy matowy cień na całą powiekę. 
Kiedyś pracowałam z Panem księgowym, praca biurowa u niego nie ograniczała mnie do ubioru ani makijażu. Wiem, że są odstępstwa od reguły i zmieniłam zdanie, kiedyś myślałam, że do pracy to tylko rozbielona jasna powieka, jasne usta i kropka, bo nie wypada. Efekt? Niektóre kobiety wyglądają po prostu trupio, ziemisto i wcale takie makijaże nie muszą dodawać urody ;))))

Generalnie jestem obserwatorem, lubię patrzeć na ludzi, w innych kobietach szukam inspiracji dla siebie. 
Jestem blondynką, wszyscy mi mówią że "delikatnej" urody dlatego z ciemnymi cieniami do pracy to na pewno bym przesadziła. Unikam ciemnych kolorów na całej powiece bo mam blisko osadzone oczy i nie wyglądam najkorzystniej. Na co dzień maluję się jak poniżej ;)))




Tego dnia postawiłam na błyszczące usta. Wiem, że wiele z Was może powiedzieć, że to wygląda FESTYNIARSKO i raczej w pracy powinnam postawić na maty. Tylko dlaczego? Dobrze się czuję i uważam, że mi pasuje. I znowu się powtórzę- kwestia urody, preferencji :)) Nawet sobie pozwoliłam na turkusowy eyeliner, matko ale zbrodnia :P


Można wykonać tani i ładny makijaż tylko pytanie czy on będzie trwały. 
I najlepsze umiejętności nie pomogą jeśli wszystko zjedzie po 4 godzinach :D

Moje makijaże jesienne zawsze są trwałe. O tej porze roku nawet najtańsze podkłady spisują się dobrze, ponieważ nie ma upałów, mało słońca, twarz się nie przetłuszcza zbyt szybko i dzięki temu makijaż wykonany tanimi kosmetykami trzyma się do wieczora. 

Zresztą po latach doświadczeń z różnymi markami i różnymi kosmetykami stwierdzam, że drogie nie znaczy trwałe. 



  • Twarz 

podkład L'oreal Infallible 
puder ryżowy Miyo
na policzkach puder FM+ róż Inglot 99


  • Oczy 

trójeczka cieni Ingrid 44
eyeliner turkusowy Lovely


  • Usta 

pomadka nude Maybelline Luminous Beige 742
błyszczyk Astor Shine Deluxe Pearls 





A Wy jak malujecie się do pracy? Zapraszam na pogaduchy :**