poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Kosmetyki do pielęgnacji włosów- aktualizacja

Witam ciepło :)
Dawno nie było aktualizacji włosowej dlatego zapraszam na taki post. Burza szalała, zrobiło się przyjemnie i świeżo na dworze dlatego zaraz po dodaniu posta uciekam na spacer z psem. Uwielbiam powietrze po burzy :)

Zacznę od zmian.
Przede wszystkim podcięłam włosy i wycieniowałam końce. Zawsze mam pocieniowane końcówki, obcinane były na prosto kiedy byłam małą dziewczynką i robiła to mama. Mamy zawsze córkom podcinają włoski na prosto ;)
Mam dość gęste włosy i aby uniknąć zbyt dużych pukli przy twarzy i ogólnie efektu pudła muszę mieć je wycieniowane, tylko wtedy dobrze się układają. Kręconych i falowanych włosów nigdy nie obcina się na prosto. 
Przed podcięciem siostra malowała mi odrost, jak zwykle farbą CeCe, tym razem 9 Extra Light Blond jak ostatnio, na czubku głowy zrobiła mi około 6 refleksów i po 3 na skroniach, nie lubię idealnego i jednolitego koloru bo wygląda nienaturalnie. Zresztą naturalne blondyny nigdy nie mają jednolitego koloru, od skóry włosy zawsze rosną trochę ciemniejsze.

Aktualne włosy




przed obcięciem (włosy po Amli w pudrze) 



Uważam, że lepiej pasują do mnie długie włosy, moja sylwetka wygląda dużo lepiej przy długich włosach ale podcinanie jest potrzebne aby były zdrowe. Włosy nie zęby, odrastają :))



Aktualnie w mojej łazience:







Szampony
Joanna rewitalizujący kolor- wspaniały do ochładzania koloru, niweluje wszelki żółty odcień, cudownie brudzi wannę :D mega fioletowy, pachnący porzeczkami (tylko w sklepach fryzjerskich)

Marokański Planeta Organica do częstego stosowania, brak SLES, mało piany ale domywa wszystko




Oleje
Nafta kosmetyczna- w dni kiedy nie mam czasu na olej, max 20 minut i przeważnie wcieram w suche włosy
Amla Gold- pachnie, nabłyszcza, da się z nim spać, zapobiega puszeniu
Green Pharmacy łopianowy ze skrzypem polnym- nie daje sobie rady z moimi włosami, słabo nawilża ale jeszcze go nie skreślam, kombinuję mieszanki




Stylizacja
Cien Men żel z Lidla- lepsze to niż nic, poszukuję dobrego drogeryjnego żelu, kupiłabym Joannę mrożącą ale nie ma nigdzie :\ To chyba jedyny żel na rynku z dobrym składem. Większość żeli przeszła zmianę składu,  na gorsze, dramat :\

Mrs Potter's jest to odżywka bez spłukiwania, wgniatam ją w mokre włosy i suszę, fale dobrze się na nią układają.



Odżywki 
Niezastąpiona Fructis Mega Objętość, podkreśla skręty i nie obciąża, włosy po niej pięknie pachną. Rokitnikowa Natura Siberica nawilżająca jest bardzo słaba ale wciąż testuję, za wcześnie na recenzję ale powrotu nie będzie, nie odpowiada mi ten smrodek.  7 Sił Bania Agafii już lepiej, bardzo wydajna, zmiękcza włosy. Isana Asia to zagadka, co jej użyję to włosy inne.. ? Raz lepiej, raz gorzej, chyba po jednej tubce nie będę w stanie wydać opinii... 

Powróciłam do wcierki Jantar i picia drożdży w celu przyspieszenia porostu. Kostkę drożdży dzielę na 4 części więc starcza mi na 4 dni. Zalewam wrzątkiem (odrobina), mieszam, dopełniam mlekiem do połowy szklanki bo same mi nie przejdą. 

Piszcie o swoich ulubionych odżywkach, niebawem wybieram się na zakupy bo zapasy się kończą :D



Na koniec mam dla Was mały bonus, mój futruś też przeszedł metamorfozę u Pani weterynarz, nie służą futrzakom obecne upały dlatego pozbyliśmy się długiej sierści :)