Wiosna, wiosna! Piękna wiosna, słoneczna :) Aż chce się odmiany w stroju i w makijażu.
Do wykonania tego makijażu użyłam głównie palety Sleek Vintage Romance. Mamy w niej bogactwo cieni fioletowych. Raj dla brązowookich dziewczyn!
Oprócz fioletu, użyłam zielonej kredki z Catrice. To mój ulubiony sposób na podkreślanie tęczówki.
W załamaniu rozcierałam Heneymoon in Hollywood, zewnętrzny kącik wzmocniłam cieniem Bliss in Barcelona.
Na twarzy mam mieszankę dwóch podkładów: Manhattan Endless i Astor Perfect Stay utrwalone pudrem prasowanym Wibo. Na policzkach róż Inglot 75 oraz różo-bronzer L'oreal Glam Bronze. Rzęsy tuszowałam Maybelline Rocket Volum a na ustach piękna pomadka Golden Rose Velvet Matte 07.



