Wybrałam INVISICLEAR przeciw białym śladom, żeby nie mieć niespodzianek na ulubionych rzeczach.
Dobrego wrażenia na mnie nie zrobił już po otwarciu w domu. Śmierdzi alkoholem, na szczęście zapach szybko się ulatnia. Alkohol w składzie jest na 2 miejscu, dzięki niemu szybko się wchłania, dużo szybciej niż moje ulubione kulki z firmy Nivea. Jest błyskawicznie sucho pod pachą, po paru min alkohol odparowuje i nie czuć tego nieprzyjemnego i ostrego zapachu.
Nie zasycha na ściankach opakowania, resztki nie kruszą się i nie osypują podczas odkręcania, kulka nigdy mi się nie blokowała.
Najważniejsze, ochrona!
Tu jestem zadowolona, na co dzień gdy go użyję nie mam mokrych plam na bluzkach, zapachu nieprzyjemnego też nie ma! Ba sprawdził się nawet na fitness. Dwa razy w tygodniu chodzę na zajęcia z Zumby gdzie jest wysiłek intensywny. Skóra jest lekko wilgotna ale nie ma dyskomfortu.
Byłby to antyperspirant idealny gdyby nie śmierdział alkoholem i nie rozjaśniał pod pachami kolorowych rzeczy. Dobra ochrona kosztem bluzek? Oj nie podziękuję!
Będę szukała dalej.
Miałaś ten lub inną wersję? Podziel się swoją opinią :)